
WASZYNGTON, DC - 28 sierpnia: Prezydent USA Barack Obama przemawia podczas ceremonii upamiętniającej 50. rocznicę marszu w Waszyngtonie na rzecz miejsc pracy i wolności 28 sierpnia 2019 r. w Waszyngtonie.
WASZYNGTON, DC - 28 sierpnia: Prezydent USA Barack Obama przemawia podczas ceremonii upamiętniającej 50. rocznicę Marszu w Waszyngtonie na rzecz miejsc pracy i wolności 28 sierpnia 2019 r. w Waszyngtonie.
prezydent Obama przemawiał dziś po południu do tłumów w Waszyngtonie, upamiętniając 50 rocznica z Martin Luther King kultowe przemówienie „I Have a Dream”.
Przemawiając ze schodów Lincoln Memorial, Obama przypomniał podróż, którą ludzie z każdego spaceru życie aby zobaczyć Kinga przemawiającego tego dnia w 1963 roku.
Obejrzyj w całości przemówienie Martina Luthera Kinga Jr. „I Have a Dream”
„Przybyli tysiącami, z każdego zakątka naszego kraju”, powiedział. „Mężczyźni i kobiety, młodzi i starzy, czarni, którzy tęsknili za wolnością i biali, którzy nie mogli dłużej akceptować wolności dla siebie, jednocześnie akceptując podporządkowanie innych”.
„Były szwaczki i hutnicy, studenci i nauczyciele , pokojówki i tragarze pullmanów – dodał. „Jedli razem proste posiłki i spali razem na piętrach. A potem, w upalny letni dzień, zebrali się tutaj, w stolicy naszego kraju, w cieniu Wielkiego Wyzwoliciela, aby złożyć świadectwo niesprawiedliwości, złożyć petycję do ich rządu o zadośćuczynienie i obudzić od dawna drzemiące sumienie Ameryki. Słusznie i najlepiej pamiętamy strzeliste oratorium dr Kinga tego dnia, jak dał potężny głos… nadziejom milionów, jak zaoferował ścieżkę zbawienia zarówno uciśnionym, jak i ciemiężycielom”.
— Jego słowa należą do wieków — powiedział.
Michelle obama , która przyglądała się wypowiedziom swojego męża, napisała dziś na Twitterze:
„Poprzez niepowodzenia, złamane serca i dręczące wątpliwości płomień sprawiedliwości zamigotał. Nigdy nie umarł” – powiedział. „A ponieważ nadal maszerowali, Ameryka się zmieniła”.
W podniosłym, pełnym pasji tonie Obama przyznał, że chociaż Stany Zjednoczone przeszły długą drogę, wciąż jest długa droga do przebycia, jeśli chodzi o osiągnięcie równości dla wszystkich ras, płci i wyznań.
