
Była kotwica CNN Bernard Shaw odszedł? Środa , 7 września, w wieku 82 lat.
Jego rodzina ogłosił swoją śmierć w oświadczeniu w czwartek, z CNN zgłaszanie przyczyny zgonu jako zapalenia płuc niezwiązanego z COVID-19.
Shaw był pierwszym głównym prezenterem CNN, kiedy wystartowała w 1980 roku. Po ponad 20 latach pracy w sieci, w 2019 roku przeszedł na emeryturę.
„Bernie był oryginałem CNN i był naszą kotwicą w Waszyngtonie, gdy wystartowaliśmy 1 czerwca 1980 r.” Chris światło , powiedział prezes i dyrektor generalny CNN w czwartkowym oświadczeniu. „Był naszym głównym prezenterem przez następne 20 lat, od zakotwiczenia relacji z wyborów prezydenckich po jego kultową relację z pierwszej wojny w Zatoce na żywo z Bagdadu w 1991 roku”.
„Nawet po odejściu z CNN Bernie pozostał bliskim członkiem naszej rodziny CNN, dostarczając naszym widzom kontekst wydarzeń historycznych z ostatniego roku” – zauważył Licht, dodając: „Kondolencje od nas wszystkich w CNN składamy jego żonie. Linda i jego dzieci.'
Podczas gdy usługi pogrzebowe będą zarezerwowane dla rodziny i zaproszonych gości, rodzina zorganizuje publiczne nabożeństwo żałobne w późniejszym terminie.
„Zamiast kwiatów rodzina prosi o przekazanie darowizn na Fundusz Stypendialny im. Bernarda Shawa na Uniwersytecie w Chicago. Rodzina Shaw prosi w tej chwili o całkowitą prywatność” – zauważyła rodzina w oświadczeniu byłego dyrektora generalnego CNN. Tom Johnson .
W swoim oświadczeniu Johnson nazwał Shawa „zaciekłym orędownikiem odpowiedzialnego dziennikarstwa”, który „domagał się dokładności i uczciwości w relacjach informacyjnych” i „zasłużył sobie na szacunek milionów widzów na całym świecie za swoją uczciwość i niezależność”.
Katie Couric przypomniała sobie Shaw w hołdzie, który udostępniła na Instagramie.
Obok swojego głównego zdjęcia napisała: „Bernie Shaw zaczynał z nami wszystkimi dziećmi CNN w 1980 roku jako Chief Washington Anchor. Czasami był szorstki, czasami sarkastyczny , ale zawsze kochanie. Kiedyś, gdy tłem audycji był działający pokój informacyjny, kręcił się na krześle i krzyczał: „MASZYNY DO pisania!” i wszyscy podnosiliśmy ręce z klawiszy, podczas gdy kamery kręciły się, udając, że piszemy, aby nie robić żadnego hałasu”.