(Dzięki uprzejmości STX Finansowanie; John Phillips/Getty Images dla BFI)
Zdobywca nagrody Emmy Breaking Bad Gwiazda telewizji, Bryan Cranston , 62, kieruje się na duży ekran za Plusy (11 stycznia). Dramat dobrego samopoczucia opiera się na życie przyjaźń Phillip Lacasse (Cranston), miliarder sparaliżowany po wypadku na paralotni, oraz Dell ( Kevin Hart ), byłego więźnia, który został zwolniony warunkowo i zatrudnia go jako opiekuna.
Phillip i Dell nie mogliby być bardziej różni. Co sprawia, że ich przyjaźń działa?
Niczego od siebie nie oczekiwali. Dell reprezentował inne podejście, które Phillip uznał za odświeżające i uczciwe.
Jakie wyzwania przedstawiał ci film?
Fizyczne wyzwanie polegające na niemożności używania ciała z wyjątkiem szyi i głowy oraz wyzwanie emocjonalne. Rozmawiałem z kilkoma czterokończynami i rozmawiałem o ich życiu, ich stanie emocjonalnym io tym, jak to jest, gdy tracą mobilność i jak codzienna walka jest walką.
Kevin Hart jest znany z bardzo szeroko zakrojonej komedii. Czy martwiłeś się o niego w tego rodzaju filmach, w których jest więcej subtelności?
Poprosiłem, żebym zjadł z nim obiad, żeby się z nim spotkać samemu. Przeczytałem scenariusz i bardzo mi się spodobał. To było bardzo dobrze zrobione. Jon Hartmere , który to napisał, wykonał świetną robotę. Powiedziałem mojej żonie, że chcą, aby Kevin był dozorcą, a ona odpowiedziała: Jest zabawny, ale czy potrafi działać? A ja powiedziałem, nie wiem. Chciałem zjeść z nim lunch, żeby go poznać. Kiedy zebraliśmy się razem i zjedliśmy lunch, zaczęliśmy o tym rozmawiać i chciałem się dowiedzieć, czy on wie, że to nie jest komedia. Musi tutaj naprawdę rozwinąć postać, a jego postać naprawdę prowadzi historię.
Phillip jest zamknięty. To Dell popycha historię do przodu i wprowadza wszystkie zmiany w życiu Phillipa i jego własnym. Wymaga więc silnego aktora, aby móc nie tylko rozwinąć swój własny charakter, odrębny charakter i być w tym szczery, ale także móc wziąć odpowiedzialność na swoje barki.
Wyszedłem z lunchu prawie dwa i pół roku temu i wróciłem do domu, a moja żona powiedziała: Cóż? A ja powiedziałem: On może to zrobić. Powiedziała: Skąd wiesz? I powiedziałem, nie wiem skąd wiem, po prostu to czuję.
To, co widzisz w filmie, było tym, co czułem. To mądry facet. Czasami komicy stand-up nie doceniają swojej inteligencji, ponieważ mówią żarty przez cały czas i jest trochę szyderstwa w stosunku do komików z powodu ich braku powagi.
Ale wykonał świetną robotę. Nie tylko rozwinął tę postać, ale wydawał się prawdziwy i szczery. Był świetną prezencją do pracy na planie. Rozśmieszał nas wszystkich, ale był też bardzo miły. Świetnie się bawiliśmy. Nie było żadnego złego jabłka, a wiele z tego ma związek z ustawieniem tonu, a ton był taki, że wykonamy tę pracę, ale będziemy też dobrze się przy tym bawić.
ZWIĄZANE Z: Wartość netto Kevina Harta
Co mówili ci sparaliżowani z nadzieją, że film powie o ich stanie?
Tak wiele z tego, co udało mi się zrobić, jeśli chodzi o rozwój postaci Phillipa, przypisuję mężczyznom i ich chęci do rozmowy ze mną. Nie zawsze było im łatwo. Chcieli, aby ludzie wiedzieli, do jakiego stopnia mają do czynienia z normalnym życiem codziennym, które przyjmujemy za pewnik, i było to dla mnie otwarciem oczu.
Nie umknęło mi również to, że zostałem poproszony o bycie tą postacią, nie niepełnosprawnym aktorem, ale pełnosprawnym aktorem, i co to oznacza? To sprawiło, że pomyślałem o braku możliwości, jakie mają aktorzy z trudnościami lub niepełnosprawni w naszej branży, a więc jest w tym również ukryty motyw uprzywilejowania białych. Dopiero się z tym pogodziłem, ale naszym obowiązkiem jest zrobienie ciekawego filmu.
Najlepszą drogą do zmiany społecznej i świadomości społecznej jest rozrywka, a nie dydaktyczna lekcja filmu. Nikt nie chce tego oglądać, więc byłbym bardzo szczęśliwy, gdyby ten film był zarówno zabawny, emocjonalnie skuteczny, satysfakcjonujący, jak i miał pewne tematy, które skłaniają ludzi do myślenia, a może nawet do rozmowy.
Jaką rozmowę przeprowadziliście z prawdziwym Phillipem?
Kilka razy rozmawialiśmy. Ma teraz 65 lat, mieszka w Maroku, jest żonaty i nadal przyjaźni się z Dellem. Niedawno powiedział mi, że jest zaskoczony, że wciąż żyje, ponieważ znacznie przekroczył średnią długość życia osoby, która jest nieruchoma. Powiedziałem, cieszę się, że to słyszę. Zachęcam go do przyjazdu do Stanów Zjednoczonych, jeśli to w ogóle możliwe, na otwarcie filmu, a on powiedział, że zobaczy, czy to możliwe. Oczywiście podróżowanie dla kogoś na takiej pozycji to nie lada męka, więc zobaczy.
Jesteś obecnie na Broadwayu z Sieć , który pierwotnie ukazał się jako film w 1976 roku. Jakie to uczucie teraz?
Zadziwiająco dobrze. Mój bohater, Howard Beale, szydzi z publiczności za to, że nie czyta i jest uzależniony od telewizorów. Okazuje się, że uzależnienie wcale się nie zmniejszyło. Właściwie to wyrosło.
Czy sztuka porusza również takie kwestie, jak fałszywe wiadomości?
Oczywiście telewizja jest teraz w naszych rękach i to właśnie ten czynnik wygody tylko zwiększył uzależnienie. To naprawdę niesamowite, jak wiele motywów zostało wtedy napisanych, które nadal są prawdziwe, w rzeczywistości, ulepszone i rozjaśnione w dzisiejszym świecie. Istnieje cała emisja fałszywych wiadomości, propaganda i pakowanie historii, które mają służyć programowi w wiadomościach.
Co możesz nam powiedzieć o nadchodzącym? Breaking Bad film?
Naprawdę niewiele mogę powiedzieć, tylko dlatego, że słyszałem plotki, jak każdy inny. Nie czytałem scenariusza. Zastanawiam się, czy jestem w tym? Jeśli jestem w tym, jestem martwy, więc czy to wszystko w retrospekcjach? A może lata wcześniej? Co się dzieje?
Kiedy robiłeś Malcolm w środku , czy kiedykolwiek wyobrażałeś sobie, że Twoja kariera osiągnie szczyty, które teraz osiągnęła?
Miałem nadzieję, że będę miał okazję, ale nie wiedziałem, czy kiedykolwiek ją dostaniesz, a tego właśnie potrzebuje i pragnie każdy aktor. Nie ktoś, kto im coś wręczy, ale po prostu daj mi szansę wejść i pokazać ci, co czuję, że mogę zrobić. Zaproponowano mi rolę LBJ na Broadwayu z powodu ducha czasu i ogromnej burzy, która Breaking Bad stworzyła i byłam wdzięczna za tę okazję, ale wiem dlaczego tak się stało i po prostu nie miałam zamiaru patrzeć prezentowi konia w pysk. Poświęcę ten czas, a teraz spróbuję to wykorzystać i byłem naprawdę szczęśliwy, że mogę to zrobić.