
iStock
Każdy Październik , jest dzień, który świętujemy znany jako „ Narodowy Dzień Coming Out ”, ale nie wszyscy znają znaczenie obchodów lub co tak naprawdę oznacza dla osób LGBTQ+.
Osobiście znaczenie tego dnia przez lata ewoluowało dla mnie. W 2019 roku ten dzień oznaczał, że w końcu mogłam być sobą i swobodnie kochać, kogo chciałam, bez obawy, że zostanę wyrzucona lub złapana, ponieważ podjęłam decyzję o ujawnieniu się na początku tego roku. W 2019 roku Sąd Najwyższy stwierdził, że kobieta, z którą przed laty odbyłam ceremonię zaręczyn, może być teraz postrzegana jako moja legalna żona. To było coś, czego nigdy się nie spodziewałem w moim życiu. W 2019 roku miałam nowy punkt widzenia na ten dzień — byłam teraz matką i pamiętam, jak patrzyłam na moją 4-miesięczną córkę ze łzami spływającymi po twarzy w Narodowy Dzień Coming Out, ponieważ był to życie Zbudowałem i wszystko zaczęło się od szeptania słów „jestem gejem”, aż dostałem zaufanie krzyczeć to z dachów i otwarcie żyć swoim życiem.
Prawdę mówiąc, coming out nigdy się nie kończy. Zawsze będą nowi współpracownicy, nauczyciele i przyjaciołom, którym mówisz, bo z tyłu głowy zastanawiasz się, czy ta „wiadomość” zmieni ich opinię o Tobie. Nie powinno i najprawdopodobniej nie będzie, ale służy jako przypomnienie, dlaczego co roku rozpoznajemy ten dzień. Świadomość jest konieczna. Uznanie jest fundamentalne. Reprezentacja ma znaczenie. Bez względu na to, na jakim etapie podróży jesteś, ten dzień ma znaczenie. Bądź wdzięczny za tych, którzy przetarli szlak przed nami i użyj swojego światła jako latarni dla wszystkich, którzy jeszcze przyjdą.
Narodowy Dzień Coming Out ma być świętem osób w społeczności LGBTQA+, które otwarcie identyfikują się jako lesbijki, geje, osoby biseksualne, transpłciowe, niebinarne, queer, aseksualne lub interpłciowe.
W tym roku Narodowy Dzień Coming Out wypada we wtorek 11 października 2019 r.
Narodowy Dzień Coming Out był obchodzony po raz pierwszy w 1988 r rocznica Drugiego Narodowego Marszu w sprawie praw lesbijek i gejów w Waszyngtonie, który odbył się w Waszyngtonie 11 października 1987 r.
Związane z: 50 pytań i odpowiedzi dotyczących ciekawostek dotyczących LGBTQ, aby uhonorować społeczności LGBTQIA+
Byłem taki młody i nie było wielu przykładów tego, jak to działa… Ellen jeszcze nie wyszła. Dla mnie… miałem szczęście, że wszyscy, z którymi wyszedłem, byli otwarci i kochający. Zacząłem wychodzić, kiedy byłem w liceum. Myślę, że dla mnie oznaczało to rozpoczęcie przyznawania się do czegoś, z powodu czego myślałem, że mam kłopoty. Nie wiem, czy zawsze czułem, że kłamię, czy bałem się, że zawiodę ludzi, czy mnie odrzucą. Jako dorosły ciężko mi to załatwić, a jako nastolatka z pewnością nie byłam w stanie. Myślę, że to była pierwsza część zastanawiania się, komu mogę się pokazać i kto może nie jest dla mnie odpowiedni. Czuję, że wciąż wychodzę, jeśli to ma sens.
-Sara S.
Wystąpienie było dla mnie bardzo osobiste – w rzeczywistości wyszedłem kilka razy z powodu bycia transpłciową kobietą i mężczyzną. Umawiałem się z kobietami na początku w wieku 15 lat i stopniowo zacząłem uświadamiać sobie, że byłem i zawsze pociągali mnie mężczyźni i wyszedłem jako wesoły w wieku 30 lat. Zaakceptowanie tej części siebie zajęło mi naprawdę dużo czasu, ponieważ bałem się, że ludzie tego nie zrozumieją. Obawiałem się, że nie zrozumieją, że orientacja seksualna i tożsamość płciowa to dwie zupełnie różne rzeczy. Dla mnie wyjście oznaczało, że w końcu mogłam przestać ukrywać się w ciemności z moimi wewnętrznymi demonami. Abym mogła być sobą, znaleźć swoje światło i pozostać wierna temu, na kogo dorastałam. Oznaczało to, że zrozumiałem, zaakceptowałem i doceniłem siebie na tyle, by żyć swobodnie – bez żalu, bez wstydu. Oznaczało to, że mogłem być szczęśliwszy w moim życiu, będąc moim niezręcznym dziwakiem, kiedy przychodzę i nie martwić się już o to, co wszyscy inni mają do powiedzenia o MOIM życiu. Oznaczało to przejęcie na własność tego, kim jestem. Stojąc wysoki i dumny, i będąc w stanie naprawdę spojrzeć na siebie w lustrze, wiedząc, że żyję uczciwie – szeroko otwartym na świat. Głośno, wyraźnie i dziwnie. Oznaczało to bycie wzorem do naśladowania dla rówieśników poprzez możliwość tak otwartego dzielenia się moją historią i dawanie innym nadziei, gdy zmagali się z odnalezieniem własnej tożsamości. Wyjście pomogło mi odzyskać głos, kiedy w poprzednim życiu mówiłem szeptem. Oznaczało to, że zmierzam ku lepszym dniom i że mogę spróbować wymyślić, jak znaleźć szczęście po tym, jak w końcu nauczyłem się akceptować i kochać siebie. Wiedząc, że gdybym mógł zrobić jedną z najtrudniejszych rzeczy, jakie kiedykolwiek musiałem zrobić w moim życiu, nie wiedząc, kto będzie przy mnie, kiedy powiem prawdę lub co rodzina wyrzekłby się mnie… że dopóki pozostanę wierny sobie, na zawsze pozostanę nietykalny w miejscu, którego nikt nie może oswoić.
-Kristopher S.
Wyjście po trzydziestce było jedną z najodważniejszych i najtrudniejszych rzeczy, jakie kiedykolwiek zrobiłem. To pozwoliło mi być wolnym. Po raz pierwszy w życiu zaufałem sobie i swojej wiedzy ponad wszystko. Dałem sobie pozwolenie na bycie tym, kim jestem, niezależnie od tego, kim świat mnie oczekuje. Był to akt radykalnej miłości własnej.
- Ashley Z.
Wciąż pamiętam przytłaczające lęk Miałem, zanim powiedziałem rodzicom. Podczas gdy moi rodzice są przeciwieństwami, byli tradycyjnymi meksykańskimi katolikami i myśl o powiedzeniu mojej prawdy sprawiła, że moje stopy były ciężkie, dłonie spocone i znacząca potrzeba podjęcia ptak kąpiel w wodzie święconej. Mój tata nie mieszkał blisko, więc musiałam mu powiedzieć przez telefon. Pamiętam, że dzwoniłem do niego i rozmawiałem szczególnie o rzeczach, nad którymi normalnie nie spędzałbym dużo czasu. W końcu wziąłem głęboki oddech i powiedziałem: „Tato, uhh, ja jestem gejem”. Podczas gdy spodziewałem się świerszczy na drugim końcu telefonu, zamiast tego otrzymałem serię pytań uzupełniających. „Czy kogoś krzywdzisz?” 'Nie.' „Czy ktoś cię krzywdzi?” 'O nie.' 'Czy jesteś szczęśliwy?' „Tak, jestem” „No dobrze, po prostu żyj swoim życiem dla siebie i nikogo innego”. Zebranie odwagi, by powiedzieć mamie, okazało się trudne, ale pewnego dnia poczułem inspirację – mogło to być słońce, mogło być motylem nowego związku, tak czy inaczej zrywałem plaster. Poszło tak dobrze, jak myślałem. Były łzy, pytania i wreszcie cisza przez dłuższy czas, mniej więcej sześć miesięcy. Podczas tego, co lubię nazywać urlopem z naszego związku matki z córką, przyjęłam otwartość mojego nowego życia, nie patrzyłam już przez ramię ani nie całowałam się w cieniu. Czucie się komfortowo z tym, kim jestem i przyznawanie się do mojej prawdy było paliwem, którego moja dusza potrzebowała, by dalej być mną i upewniać się, że nie przepraszam za to.
- Kyle G.
Związane z: Poznaj historię kryjącą się za 21 flagami dumy LGBTQIA+ i tym, co każda z nich reprezentuje
Powiedziałbym młodszemu ja, żeby nie bało się być innym. Nie wkładaj się do pudełka, ponieważ nie zmieścisz się w nim bez względu na to, jak bardzo się starasz. Zaakceptuj swoją dziwność, ponieważ bycie sobą to nowa seksowność. Zakochaj się przede wszystkim w sobie, abyś mógł dowiedzieć się, na co naprawdę jesteś wart i na co zasługujesz.
-Kristopher S.
W porządku jest nie robić rzeczy w tradycyjny sposób. Powiedziałbym jej, że powodem, dla którego czujesz się inny i bardzo niespokojny w związkach, nie jest to, że coś jest z tobą nie tak. Twoja oś czasu wygląda inaczej, ale nie jest za późno. Co najważniejsze, powiedziałbym jej, że nie musisz ludzi – proszę o swoją drogę przez życie. Niektórzy ludzie cię zaakceptują, inni nie, i to też jest w porządku. Pozostań otwarty na możliwości.
- Ashley Z.
Nikt nie myśli o tobie ani o tym, przez co przechodzisz, tak bardzo jak ty… więc wyjdź z głowy i żyj swoim życiem. Znajdziesz swoich ludzi.
-Sara S.
Nie ma wielu absolutów, które można by powiedzieć na temat coming outu, ale jest ich kilka. Po pierwsze, nie ma właściwego sposobu na ujawnienie się — doświadczenia i podróże każdego z nas są inne. Po drugie, nigdy nie wychodź dla nikogo poza sobą. Tu chodzi o ciebie, twoje uczucia i twoje autentyczne ja.
Jeśli chodzi o zasoby, odwaga tych, którzy pojawili się przed nami, utorowała drogę wielu wspaniałym organizacjom, które zapewniły wsparcie i miłość podczas Twojej podróży. Projekt Trevor ma szczegółowy podręcznik zbadanie, co może dla Ciebie oznaczać coming out, jednocześnie dostarczając Ci narzędzi i odpowiadając na kilka typowych pytań. The Kampania na rzecz praw człowieka ma również zasoby, które pomogą Ci żyć otwarcie.
Związane z: 25 książek LGBTQ, które informują i bawią
Bycie sojusznikiem zaczyna się od bycia autentycznym, rozważnym i integrującym z przyjaciółmi i rodziną LGBTQ+. GLAAD (największa na świecie organizacja wspierająca media lesbijskie, gejowskie, biseksualne, transpłciowe i queer) oraz Kampania na rzecz praw człowieka (HRC) oferują zasoby i sposoby na bycie sojusznikiem – co zaczyna się od słuchania i otwartości.
Jeden z ważnych punktów, które HRC czyni w swoich Wychodząc z zasobów sojusznika polega na postrzeganiu przyznania się przyjaciela nie tylko jako „wyjścia”, ale jako „zaproszenia”. Mówią: „Gdy publicznie identyfikujesz się jako LGBTQ, ktoś zaprasza ludzi do części ich życia, która powinna być chroniona i celebrowana. aby dowiedzieć się o czyjejś tożsamości.'
Dalej, 50 cytatów LGBTQIA+, które zachęcają do równości i przypominają nam, że miłość jest miłością