
Kiedy Emily Kraus i jej chłopak zatrzymali się, by odebrać autostopowicza w drodze do Dave Matthews koncert, czekała ich niespodzianka życia.
Zauważyli mężczyznę, który utknął na poboczu ze swoim rowerem, a kiedy się do niego zbliżyli, zdali sobie sprawę, że to… Dave Matthews!
Muzyk cieszył się szybkim rower jeździć przed swoim występem w Hershey w Pensylwanii, kiedy jego tylna opona pękła i utknął bez telefonu komórkowego.
„Wtedy miła dama o imieniu Emily podjechała czerwonym samochodem z bagażnikiem na rowery i podwiozła mnie na koncert” Matthews powiedział .
Kraus, wieloletnia fanka Dave'a Matthewsa, przyznała, że była całkowicie zauroczona gwiazdą.
„Nie wiedzieliśmy, jak nawiązać z nim rozmowę” – powiedziała WHP stowarzyszone z CBS .
Aby podziękować Kraus i jej chłopakowi za uratowanie dnia, dał im miejsca w pierwszym rzędzie na swój występ, zaprosił ich za kulisy, a nawet zabrał na kolację.
„Moje policzki wciąż bolą od uśmiechania się, chichotania i śmiechu przez całą noc… to na zawsze zostanie zapamiętane” – napisał Kraus na stronie WHP na Facebooku.
Dodała, że następny rano , obudziła się i zaczęła się zastanawiać, czy to wszystko było snem, ale potem zobaczyła, że Dave Matthews podpisał jej bilety na koncert: „Dzięki za przejażdżkę”.
– To było surrealistyczne – powiedziała. „Nie mogliśmy w to uwierzyć”.
