
Condé Nast, firma wydawnicza za Moda , pozywa obie Kaczor oraz 21 Dziki za używanie podróbek Moda okładki promujące ich nowy wspólny album, Jej strata , ujawniają się nowe raporty.
Konglomerat medialny złożył skargę przeciwko raperom w sądzie federalnym w Nowym Jorku w poniedziałek, 7 listopada, twierdząc, że kampania narusza prawa do znaków towarowych i w rezultacie domagając się milionów dolarów odszkodowania.
Według raportu z Billboard , prawnicy firmy najbardziej interesują się fałszywymi Moda okładka Drake i 21 Savage udostępniony na Instagramie przed premierą albumu 4 listopada. W poście muzycy nie tylko twierdzą, że są najnowsi Moda obejmuje gwiazdy, ale dziękują nawet wieloletniemu redaktorowi naczelnemu Anna Wintour za umieszczenie ich na okładce.
„Wszystko to jest nieprawdziwe” – napisali prawnicy Condé Nast w legalnych gazetach, żądając jednocześnie od artystów zaprzestania wykorzystywania fałszywych okładek. „Żadna z nich nie została autoryzowana przez Condé Nasta”.
' Moda pismo i jego redaktor naczelna Anna Wintour nie brali udziału w Jej strata lub jego promocji i nie poparli go w żaden sposób” – kontynuują w publikacji. Moda lub fałszywą wersję prawdopodobnie jednej z najstaranniej wyselekcjonowanych okładek w całej branży wydawniczej”.
„Sam sfałszowany magazyn ujawnia, że jest to kompletna, profesjonalnie przedrukowana reprodukcja Październik numer Vogue, z nieautoryzowanymi adaptacjami dokonanymi w celu promowania albumu oskarżonych” – czytamy w zgłoszeniu. „Podrabiana okładka… nie wskazuje, że jest to coś innego niż okładka autentycznego numeru Vogue”.
W pozwie wymieniono również Hiltzik Strategies, agencja public relations dla Drake , które firma medialna oskarża o wysyłanie 30 października masowego e-maila, w którym twierdzi, że fałszywe czasopisma będą dystrybuowane w dużych miastach. W konsekwencji Condé Nast wysłał firmie PR wezwanie do zaprzestania używania znaku towarowego Vogue.
Jednak Condé Nast twierdzi, że istnieją dowody na to, że czasopisma były nadal rozsyłane, pomimo zaprzestania działalności, co prowadziło do „powszechnego zamieszania publicznego” i „błędnych relacji prasowych”.
Wydawcy domagają się teraz usunięcia postów społecznościowych i zaprzestania wydawania fałszywych czasopism, a także domagają się ustawowych odszkodowań w wysokości do 4 milionów dolarów.
Więcej wiadomości:
