Dr Phil, psycholog telewizyjny i autor bestsellerów, opisuje swój nowy, bezpośredni blog Punkt zwrotny , który debiutuje 18 czerwca, jako jego miejsce w blogosferze, gdzie razem z tobą będziemy wypuszczać tematy, o których rzadko, jeśli w ogóle, dyskutuję w moim programie telewizyjnym. I mam na myśli, uwolnij się…
Poniżej, w poście udostępnionym wyłącznie Parade.com, dr Phil przedstawia przejmujący Dzień Ojca przesłanie o ciepłych i otwierających oczy refleksjach na temat jego własnego ojca, nieżyjącego już psychologa, dr Joe McGraw, oraz lekcjach o miłości, ciężkiej pracy i uczciwości, które starszy McGraw wciąż rodzi w życiu swojego jedynego syna życie .
Dzień Ojca przeżywam zawsze z mieszanymi emocjami. Ponieważ jestem ojcem dwóch najbardziej niezwykłych młodych mężczyzn, jakich kiedykolwiek znałem, Dzień Ojca to zawsze czas, kiedy mogę cofnąć się o krok, wziąć głęboki oddech i powiedzieć: Wow.
Wciąż utrzymuję bardzo aktywną i głęboko osobistą relację z obydwoma moimi chłopcami, pomimo faktu, że Jay ma 29 lat, a Jordan 22, i oboje wyjechali z domu i mieszkają sami. Widzę lub przynajmniej rozmawiam z nimi prawie codziennie. W zeszłym tygodniu Jay zadzwonił, żeby zobaczyć, czy chcę zagrać w golfa, a Jordan zadzwonił, żeby zobaczyć, czy dam mu lekcję tenisa. Zaufaj mi: takie telefony chcesz otrzymywać od swoich dzieci. Wiele można powiedzieć o dobrym, staromodnym związaniu ze sportem! Daj nam trzem coś, co możemy odbić, uderzyć, złapać lub rzucić, a będziemy mogli bawić się godzinami.
Rzeczywiście, bo w swoim zawodzie głównie się zajmuję rodzina sytuacje, które nie są szczęśliwe, dziękuję Bogu w moich modlitwach za to, jak pobłogosławił naszą rodzinę. Jay jest już żonaty i bez wątpienia wkrótce założy rodzinę. Jordan jest na ostatnim roku studiów i wierzę, że będzie to wspaniałe i satysfakcjonujące życie i kariera w przemyśle muzycznym. Posiadanie dwóch wspaniałych, opiekuńczych, inteligentnych, zdrowych i produktywnych młodych mężczyzn to największe błogosławieństwo, jakie można obdarzyć każdego ojca. To był mój zaszczyt patrzeć, jak oboje się rozwijają, i radością było przebywać na ich balkonach, kibicując im na każdym kroku.
Związane z: Dr Phil o przetrwaniu trudnych czasów
Myślę, że najbardziej jestem dumny z tego, że są nie tylko silni i niezależni, ale każdy z nich ma dobrze rozwinięty kompas moralny, który czyni ich dobrymi obywatelami w świecie, w którym dobre obywatelstwo wydaje się coraz trudniejsze do ogarnięcia. . Dzięki Bogu, w chwilach Kołyski nie ma żadnych kotów.
Robin i ja spędzimy ten Dzień Ojca zarówno z Jordan, jak i Jaya, oraz z uroczą żoną Jaya, Eriką. Zrobimy wszystkie nudne rzeczy na przedmieściach: kręcimy się, grillujemy i opowiadamy sobie nawzajem, jak cudownie jest mieć taki nudny dzień - dzień bez konfliktu, dzień z dobrym humorem i leniwymi, ale zabawnymi zajęciami.
Ale jak powiedziałem, jest to również dzień mieszanych emocji - właściwie jest to dzień głębokiej refleksji - ponieważ jest to również bolesne przypomnienie, że mojego własnego ojca nie ma. Jeśli śledziłeś moją karierę, to prawdopodobnie wiesz, że ciągle cytuję mojego tatę, który nie miał sobie równych w wyrzucaniu własnej mądrości. Straciłem go na początku lat 90. z powodu nieuleczalnej i nieoperacyjnej wady serca.
Związane z: Dr Phil mówi, uczyń dzieci częścią rozwiązania
Samolubnie (i tak, to jest samolubne), bardzo bym chciał, żeby miał doświadczenie oglądania tak wielu ekscytujących wydarzeń, które miały miejsce w moim życiu po jego odejściu. Kiedy żył, miałem wspaniałą firmę zajmującą się doradztwem sądowym w Teksasie. Ale już go nie było, kiedy spotkałem Oprah w 1995 roku, kiedy moja firma została zatrudniona przez jej zespół obronny, aby pomógł jej przygotować się do obrony w słynnej sprawie Amarillo w Teksasie wściekłej krowy. Nie udało mu się przeczytać żadnej z książek, które później napisałem. Nie widział też żadnego z programów telewizyjnych. Był tak żywotnie żywy iw głębi serca był takim wychowawcą; Wiem tylko, że byłby tak podekscytowany i dumny z błogosławieństw, które spotkały mnie od jego śmierci. Czuję się oszukany, że nie miałem okazji się z nim tym podzielić. Byłby co najmniej dumnym popem.
Ale to, co najbardziej zasmuca mnie po stracie ojca, to fakt, że nie mogłem podzielić się z nim ostatnich 20 lat życia mojej rodziny. Kochał Jaya i Jordana jako jedynego Dziadek mogą kochać, a oni z kolei pokochali swojego Poppy. Cieszył się każdym nowym wydarzeniem w ich życiu i zajmował szczególne miejsce w ich sercach. Z przyjemnością patrzyłby, jak rosną. Ale tak się nie stało.
Zdjęcie dzięki uprzejmości CBS Television Distribution / Randee St. Nicholas (od lewej do prawej, syn Jay, żona Jaya Erica, Dr. Phil, Robin i syn Jordan)
Jestem osobą bardzo uduchowioną i nie waham się mówić innym, że mam silną osobistą więź z Jezusem Chrystusem jako moim Panem i Zbawicielem. I szczerze mówiąc, nigdy nie byłem wielkim fanem nadprzyrodzonego aspektu życia. Nie wierzę w wróżki i nie wierzę w duchy. Wierzę, że jakakolwiek jest sfera nadprzyrodzona, nie jest to sfera, do której mamy dostęp.
Ale coś się wydarzyło kilka lat po śmierci mojego taty. W tym okresie od czasu do czasu nadal odczuwałem dla niego poczucie straty i wiele samotności. Z pewnością nie uświęciłem go śmiercią. Był, tak jak ja, człowiekiem z wieloma wadami. Ale miał też tak wiele cech, których mi brakowało. Był nie tylko genialny; miał etykę pracy, która zawstydziłaby 10 mężczyzn. Był także jednym z najbardziej namiętnych wizjonerów, jakich kiedykolwiek spotkałem. Czasami był tak frustrujący, że mógł doprowadzić mnie do szaleństwa, ale czasami był dla mnie jak najlepszy przyjaciel. Myślę, że przegapiłem to wszystko; zabawne, jak to działa. Przed jego śmiercią podzieliliśmy się wieloma rzeczami, które należało powiedzieć, ale kiedy już go nie było, zdałem sobie sprawę, że żadne z nas nie zrobiło tego wystarczająco blisko i byłem tym zmartwiony.
Tak czy inaczej, ten konkretny wiosna , Spędziłem kilka dni w Houston w Teksasie, konsultując się w sprawie długiego i żmudnego procesu. Potem, niespodziewanie, pewnego wieczoru doświadczyłem czegoś, co mogło być snem - albo może czymś innym, czymś o wiele potężniejszym. Widziałem mojego ojca stojącego przede mną tak realnego, jak gruby dąb, o który można było się teraz oprzeć. Nie był taki, jak go ostatnio widziałem: pozbawiony tlenu, poruszający się z ciężkim utykaniem z powodu poważnie złamanej nogi i starzejący się znacznie ponad swoje lata. Tej nocy był całkowicie zdrowy, żywy i żywy.
Związane z: Dr Phil o przetrwaniu trudnych czasów
Chodziliśmy po centrum Houston i rozmawialiśmy o rzeczach, o których zawsze rozmawialiśmy, takich jak Dallas Cowboys i Robin, Jay i Jordan. Tak bardzo kochał Robina i chłopców. Siedzieliśmy w restauracji ze stolikami z ciemnego drewna i otwartymi oknami, dalej się śmialiśmy i rozmawialiśmy, jakbyśmy nie przejmowali się tym światem. Pogoda była idealna, a nocne powietrze odurzające. Ojciec i syn byli silnie połączeni podczas ostatniej niesamowitej nocy. Nawet gdy to się działo, zdałem sobie sprawę z bogactwa nocy i możliwości powtórzenia.
Rozmawialiśmy o życiu i byliśmy w tej chwili. Żadne z nas nie skomentowało jego śmierci ani tego, że tak naprawdę nie mogło się to dziać. Powiedziałem mu, ile bólu i odwagi pokazała mu moja matka swoim odejściem. Podziękował mi za opiekę nad nią, a także chwalił się Robin za to, że tak ją kocha i troszczy się o nią. Następnie powiedział mi, że wiedział - naprawdę wiedział - że wszystko będzie dobrze. Powiedział, że moja rodzina też będzie dobrze i że jest dumny z ojca, którym się stałem, i sposobu, w jaki uczyniłem swój dom domem skoncentrowanym na Bogu. Był bardziej spokojny, niż kiedykolwiek go widziałam. Wydawał się całkowicie panujący nad sobą.
Może to był sen. Głębia rzeczy, którymi się ze sobą dzieliliśmy, prawdopodobnie zajęłaby w czasie rzeczywistym dni lub tygodnie. Jasne, może to tylko sen, aby zobaczyć go tak pełnego życia, chodzącego bez utykania, z sercem w idealnym stanie. A jednak to doświadczenie było tak potężne, jak każde doświadczenie życiowe, którym podzieliłem się z ojcem. Połączyliśmy się ponownie. Wszystko, co należało powiedzieć, a nie zostało powiedziane, zostało powiedziane. Kiedy się rozstaliśmy, było OK. Wreszcie było OK.
Związane z: Dr Phil mówi, uczyń dzieci częścią rozwiązania
Wszyscy pragniemy jeszcze jednego dnia po utracie kogoś, kogo kochamy. Nie wiem, co to było ani jak to się stało, ale mam to jeszcze jeden dzień. To było tak, jakby Bóg dał mi drugą szansę. W tym czasie razem mieliśmy historię, ale żadnego bólu. Prowadziliśmy długie rozmowy, ale bez niezgody. Byliśmy razem, tak jak powinien być ojciec i syn: dzielenie się.
Nadal za nim tęsknię, ale z powodu tego doświadczenia czuję, że jest tutaj ze mną i bez wątpienia zagląda mi przez ramię, kiedy to piszę. Znając go, napisałby to inaczej (a nawet o wiele lepiej), ale wiem też, że jest w porządku z moją wersją i w porządku z tym, co robię.
A więc tato, szczęśliwego Dnia Ojca i dzięki, że dałeś nam drugą szansę z naszym prawdziwym Ojcem. Czytelniku, modlę się, abyś znalazł podobny pokój z tymi, których straciłeś, lub aby ta historia zainspirowała Cię do zawarcia pokoju z kimś, kiedy oni jeszcze tu są.
Szczęśliwego dnia ojca.
Odwiedź nowy blog dr Phila, Turning Point