
Marisa Abela przekształca się w Amy Winehouse .
26-letnia aktorka przywraca zmarłego piosenkarza do życia życie w nowej biografii pt. Powrót do czerni , nazwany na cześć jej albumu z 2019 roku.
Abela została zauważona w Londynie podczas kręcenia filmu w pełnym blasku, który odzwierciedlał wygląd piosenkarki „Valerie”. Włożyła czarną perukę, która przypominała fryzurę Winehouse z ula, wraz z dramatycznym skrzydlatym eyelinerem, całkowicie czarnym strojem i parą dużych złotych kolczyków. Pojawiła się na snapach ze swoją koleżanką z planu, Eddiego Marsana , który zagra ojca Winehouse, Mitch Winehouse .
LONDYN, ANGLIA - 16 stycznia: Marisa Abela i Eddie Marsan kręcą nowy film inspirowany Amy Winehouse „Back to Black” w Soho 16 stycznia 2019 r. w Londynie, Anglia. (Zdjęcie: Neil Mockford/GC Images)
Kiedy zdjęcie zostało udostępnione Instagram JustJareda , garstka fanów wyraziła swoje uczucia w sekcji komentarzy.
„pomocy, to w ogóle do niej nie przypomina😭” jeden napisał, jak zauważył inny: „Nawet nie blisko… znajdź, kto wykonał casting do Pam i Tommy'ego, to są świetne sobowtóry”.
Trzeci skomentował, że eyeliner nie został wykonany dobrze, stwierdzając: „To jedna z pierwszych rzeczy, o których wiesz, że musisz zrobić”.
Oczywiście recenzje były mieszane.
Reżyser nadchodzącego filmu Sama Taylora-Johnsona , na początku tygodnia udostępniła na Instagramie zdjęcie aktorki zza kulis, pokazujące jej podobieństwo do piosenkarki „Rehab”. Zobacz zdjęcie tutaj .
„Marisa Abela… uważajcie wszyscy! Kamery kręcą się w poniedziałek. Zaczynamy! #backtoblackfilm #Amy Winehouse – podpisała zdjęcie.
W komentarzach wzięło udział wielu celebrytów i fanów, m.in Reese Witherspoon , który wyraził całkowity szok, jak bardzo Abela wygląda jak piosenkarz w kadrze, pisząc: „WOW. Po prostu… wow!”
„Nie mogę się cholera doczekać!! 🔥🔥” skomentował jeden z fanów.
„Niewiarygodne. Jest fantastyczna. Przesyłam ci całą miłość i szczęście 💫 💫 💫' dodał kolejny fan.
Aktorka pochwaliła się też na swoim Instagramie, opublikowanie zdjęcia siebie stojącą przed muralem przedstawiającym zmarłą piosenkarkę i piszącą: „I dla Londynu. To dla Londynu. Ponieważ Camden Town nie spłonie. Kocham cię , Amy. ❤️” Dołączyła także zdjęcie, na którym ma na sobie złoty naszyjnik z napisem „Amy Jade”.
Piosenkarz i autor tekstów Lily Allen zabrał się do komentarzy, pisząc: „Nie mogę się doczekać”.
„Wspaniały hołd. Nie mogę się doczekać filmu biograficznego!” skomentował jeden z fanów.
Podczas gdy niektórzy fani chwalą aktorkę, inni wyrażają swoje obawy, sugerując, że kręcenie filmu biograficznego o życiu Winehouse po jej śmierci jest „złe”.
Jeden z fanów napisał: „To takie złe. W ogóle nie podobałoby jej się to gówno. Myślę, że więcej pieniędzy dla jej taty”.
„Nienawidziłaby tego” – dodał inny użytkownik.
Data premiery nie została jeszcze ogłoszona.
