Gottamentor.Com
Gottamentor.Com

Były agent obala 5 popularnych mitów na temat tajnych służb USA



Dowiedz Się O Swojej Liczbie Aniołów

Agenci Secret Service otaczają ówczesnego senatora Baracka Obamę w 2019 roku.

Agenci Secret Service otaczają ówczesnego senatora Baracka Obamę w 2019 roku.(Getty Images)

Dan Emmett jest byłym agentem Secret Service i autorem pliku Nowa książka Na wyciągnięcie ręki , odkrywcza relacja o tym, jak to jest służyć w tym zespole, od tego, jak dostał pracę w elitarnych siłach, których zadaniem była ochrona prezydenta, po jazdę na pokładzie Air Force One i kierowanie dowódcą w kuloodpornej limuzynie.


Poniżej Emmett ujawnia prawdę kryjącą się za pięcioma powszechnymi nieporozumieniami na temat Secret Service.

Ze wszystkich federalnych organów ścigania Secret Service jest prawdopodobnie najmniej rozumianym i najbardziej enigmatycznym. Poniżej znajdują się niektóre z najbardziej rozpowszechnionych mitów, które zwróciły moją uwagę na przestrzeni lat.

Mit 1: Wszyscy agenci Secret Service chronią prezydenta.
Fakt:
W rzeczywistości ogromna większość agentów Secret Service nigdy bezpośrednio nie chroni prezydenta - chociaż jeśli zapytasz większość, czy chronili prezydenta, odpowiedzą „tak”. Niektórzy agenci mogli służyć były prezydenckie szczegóły zamiast ochrony siedzącego prezydenta. W trakcie swojej kariery agenci mają za zadanie zajmować stałe stanowisko, co jest ważną funkcją obsadzenia granic bezpieczeństwa podczas uroczystości prezydenckiej. Agenci ci nie są przypisani do POTUS, ale raczej do innych stałych zadań, takich jak biura terenowe. Więc chociaż technicznie zapewnili ochronę temu prezydentowi, nie należą do elitarnego Departamentu Ochrony Prezydenta (PPD).

Prawda jest taka, że ​​tylko niewielki procent agentów będzie kiedykolwiek służył na PPD, a większość jest wybierana ręcznie po latach sprawdzania się jako agenci polowi lub w innych zadaniach ochronnych. Najprostszym sposobem ustalenia, czy dana osoba była członkiem PPD, jest zapytanie, czy latała samolotem Air Force One. Na tym samolocie latają tylko agenci przypisani do PPD.

Byli agenci CIA mają 6 sposobów, by powiedzieć, czy ktoś kłamie

Mit 2: Agenci Secret Service są politycznymi sojusznikami i przyjaciółmi prezydenta.
Fakt:
Agenci Secret Service, którzy służą na PPD, są całkowicie apolityczni, jeśli chodzi o swoją pracę. Poglądy polityczne agenta nie wpływają na poziom ochrony, jaką zapewnia prezydentowi. To naprawdę urząd prezydenta chroni każdy agent Secret Service, a agenci chronią osobę sprawującą urząd bez względu na partię polityczną. Relacja pomiędzy POTUS a agentem jest ściśle związana z profesjonalizmem.


Mit 3: Agenci Secret Service przysięgają, że umrą za prezydenta.
Fakt:
Ten mit jest jednym z najbardziej rozpowszechnionych - i stanowi kompletną miejską legendę. Agenci Secret Service składają tylko przysięgę, że zostaną agentami. Chęć bycia wezwanym do poświęcenia własnego życie ponieważ urząd prezydenta jest po prostu rozumiany, bez oficjalnej przysięgi ani potwierdzenia.

Mit 4: Bycie agentem Secret Service jest efektowne.
Fakt:
Dla agenta przypisanego do PPD życie oznacza długie zmiany w pracy z kilkoma dniami wolnymi, połączone z ciągłą deprywacją żywieniową i senną. Agent pracuje przez dwa tygodnie na dzienne zmiany, dwa tygodnie na północy i dwa tygodnie wieczorem, po czym następuje dwutygodniowa faza treningowa - wtedy cykl zaczyna się od nowa. Ten zmienny dwutygodniowy harmonogram oraz ciągłe podróże całkowicie niszczą zdolność organizmu do wykonywania każdego rodzaju rutyny. Wypalenie zawodowe może zacząć pojawiać się mniej więcej po czterech latach, a czasem nawet wcześniej. Chociaż bycie agentem można opisać wieloma słowami, efektowny nie jest jednym.

Mit 5: Agenci Secret Service pracują dla prezydenta.
Fakt:
W rzeczywistości agenci Secret Service podlegają dyrektorowi Secret Service i sekretarzowi Departamentu Bezpieczeństwa Wewnętrznego, a nie prezydentowi.

Po pobycie w piechocie morskiej Dan Emmett dołączył do tajnych służb Stanów Zjednoczonych, gdzie służył w elitarnym zespole kontrataku, zanim został wybrany do najbardziej pożądanego zadania w Secret Service, Presidential Protective Division. Po 21 latach pracy jako agent Emmett przeszedł na emeryturę z Secret Service i dołączył do CIA na kolejne sześć lat. Dziś autor jest adiunktem, a także konsultantem ds. Bezpieczeństwa zarówno w przemyśle prywatnym, jak i w rządzie Stanów Zjednoczonych, a jego książka „Within Arm’s Length” trafia dziś na półki.