
Gwen Stefani znalazła się na celowniku opinii publicznej po tym, jak zadeklarowała, że jest Japonką, omawiając oskarżenia o przywłaszczenie kulturowe w jej przeszłości.
W 2019 roku piosenkarka rozpoczęła erę Harajuku swoim debiutanckim solowym albumem studyjnym Miłość. Anioł. Muzyka. Dziecko , przedstawiający okładkę albumu i marketing inspirowany subkulturą japońskiej dzielnicy Harajuku. Odbyła również trasę koncertową z czterema „Harajuku Girls”, grupą tancerek rezerwowych z Japonii i Japonii pochodzenia japońskiego, które ostatecznie zainspirowały butelki do jej wysoce kontrowersyjnego „ Miłośnicy Harajuku 'linia zapachowa w 2019 roku.
Gwen Stefani z Harajuku Girls w MGM Grand Garden w Las Vegas, Nevada (fot. Gregg DeGuire/WireImage)
Po latach sprzeciwu wobec tego, co wielu uważa za przywłaszczenie kulturowe, Stefani broniła ostatnio swojej ery Harajuku w nowym wywiadzie dla Wabić , gdzie jeszcze bardziej podsyciła kontrowersje, twierdząc, że sama jest Japonką.
53-letnia absolwentka No Doubt urodziła się we włosko-amerykańskim ojcu, a jej matka ma pochodzenie angielskie, irlandzkie, szkockie, niemieckie i norweskie. IMDB . Jednak w nowym wywiadzie więcej niż raz twierdziła, że jest Japonką.
Mówiąc o zarzutach przywłaszczania kultury, Stefani wspomniała o pracy swojego ojca w Yamaha, co spowodowało, że przez 18 lat podróżował między Kalifornią a Japonią.
„To był mój japoński wpływ i była to kultura tak bogata w tradycję, a jednocześnie tak futurystyczna [z] dużą dbałością o sztukę, szczegóły i dyscyplinę, i to było dla mnie fascynujące” - wyjaśniła. „Powiedziałam:„ Mój Boże, jestem Japonką i nie wiedziałam o tym ”- wspominała później życie po powrocie do Harajuku jako osoba dorosła. „Jestem [Japończykiem], wiesz”.
Były trener na Głos nadal podwajała swoje stanowisko, nalegając: „Jeśli [ludzie] będą mnie krytykować za bycie fanem czegoś pięknego i dzielenie się tym, to po prostu myślę, że to nie jest w porządku… Myślę, że to było piękne czas kreatywności… czas meczu ping-ponga między kulturą Harajuku a kulturą amerykańską”.
„[To] powinno być w porządku, aby inspirować się innymi kulturami, ponieważ jeśli nie wolno nam na to pozwolić, to dzieli ludzi, prawda?” ona dodała.
Gwen Stefani z Harajuku Girls w MGM Grand Garden w Las Vegas, Nevada
Stefani spotkała się teraz z ostrym sprzeciwem w związku z jej ostatnimi komentarzami, a nawet osoba przeprowadzająca wywiad – która jest pochodzenia azjatyckiego – powiedziała, że „pozostawiła w wątpliwość” to, co usłyszała po tym, jak piosenkarka „Rich Girl” wielokrotnie twierdziła, że jest Japonką.
- Może źle się wyraziła? Znowu i znowu? przeprowadzający wywiad Jessa Marie Calaor przypomniał sobie, zastanawiając się. Zauważyła również, że Stefani dwukrotnie twierdziła, że jest Japonką, a raz nazwała siebie „trochę dziewczyną z Orange County, trochę Japonką, trochę Angielką”.
Utożsamiała się nawet ze społecznościami Latynosów i Latynosów z jej rodzinnego miasta w Anaheim w Kalifornii, stwierdzając: „the muzyka sposób, w jaki dziewczyny nosiły makijaż, ubrania, które nosiły, to była moja tożsamość… Mimo że jestem Amerykaninem pochodzenia włoskiego — Irlandczykiem czy jakimkolwiek kundlem — stałem się tym, ponieważ to byli moi ludzie, prawda? '
Skontaktował się z nim przedstawiciel Stefani Wabić dzień po rozmowie, twierdząc, że jej słowa zostały źle zrozumiane przez ankietera. Publikacja poprosiła później zespół Stefaniego o komentarz lub wyjaśnienie nagrane, które nigdy nie zostały dostarczone.
