(iStock)
Mój przyjaciel mówi, że jeśli jedziesz samochodem jadącym z prędkością 60 mil na godzinę i zderzasz się czołowo z podobnym samochodem jadącym z prędkością 60 mil na godzinę, odczuwasz takie samo uderzenie, jak uderzenie w betonową ścianę z prędkością 120 mil na godzinę. Mówię, że czujesz to samo uderzenie, co uderzenie w ścianę z prędkością 60 mil na godzinę. Kto ma rację?
- Jim Selby, Henderson, Nevada
Ty jesteś. W przypadku zderzenia czołowego suma prędkości samochodu nie jest równa sile uderzenia w każdy pojazd. Rozważmy przykład zderzenia identycznych samochodów jadących z prędkością 60 mil na godzinę. Nie każdy z nich może otrzymać uderzenie z prędkością 120 mil na godzinę - w przeciwnych kierunkach! Zamiast tego dzielą łączną katastrofę z prędkością 120 mil na godzinę. A ponieważ ich masy i prędkości są takie same, dzielą je po równo: każdy pojazd zostaje zderzony z prędkością 60 mil na godzinę.
Efekt na każdym z nich jest z grubsza równoważny zderzeniu, w którym samochód wpada na ścianę o takiej masie, że się nie rusza. Udział ściany w uderzeniu jest minimalny; praktycznie wszystko to nosi pojazd.