(iStock)
W niepokojącym odwróceniu moich nastoletnich lat wrzeszczę teraz na moich rodziców, żeby wyszli z domu, australijski dziennikarz Brigid Delaney opublikowała na Twitterze 15 marca. W niecałe trzy dni jej post został polubiony i udostępniony przez ponad 200 000 osób.
w niepokojącym odwróceniu moich nastoletnich lat krzyczę teraz na moich rodziców, żeby wychodzili
- Brigid Delaney (@BrigidWD) 16 marca 2019 r
Plik Centra Kontroli i Zapobiegania Chorobom doradzał dorosłym powyżej 60. roku życia i osobom z przewlekłymi chorobami, które są szczególnie podatne na COVID-19 i mają wyższy wskaźnik śmiertelności - zaopatrzyć się w żywność i pozostać w domu w czasie pandemii. Ale co, jeśli twoi rodzice nie chcą słuchać?
Możesz czuć się zirytowany, ale prawda jest taka, że nie możesz zmusić swoich rodziców do zrobienia czegoś, jeśli nie chcą, mówi Paul Gionfriddo , prezes i dyrektor generalny Zdrowie psychiczne Ameryka . To dorośli, którzy będą dokonywać własnych wyborów.
Możesz więc walić głową w ścianę, próbując przekonać mamę i tatę, aby porzucili swoje wakacyjne plany, pominęli zatłoczone nabożeństwo i odgrodzili się od wnuków. Albo, mówi Gionfriddo, możesz nauczyć się lepiej rozumieć punkt widzenia rodziców i sformułować swój przekaz w taki sposób, który może po prostu pomóc mu wniknąć.
Rodzice są przyzwyczajeni do bycia opiekunami, a nie na odwrót. W świadomości rodziców zawsze będziesz ich dziećmi, a to bardzo utrudnia im przyjmowanie od Ciebie instrukcji, mówi Laura Murray , starszy naukowiec i psycholog w Johns Hopkins School of Public Health.
Za każdym razem, gdy te role się odwracają, podnosi to napięcie i emocje. Kiedy dzieje się to w środku niebezpiecznego kryzysu zdrowia publicznego, stawka rośnie jeszcze bardziej. Te dynamiki nie są nowością w relacjach między dorosłymi dziećmi a rodzicami, ale nie zawsze są wysuwane na pierwszy plan poza, powiedzmy, wakacjami, mówi Murray.
Nikt nie chce mieć poczucia, że wymknął się spod kontroli, i pod tym względem wszyscy jedziemy na tej samej łodzi. Wszystko zmienia się dosłownie w mgnieniu oka, a my musimy dostosowywać się z dnia na dzień, mówi Gionfriddo. Dla wielu z nas ten poziom niepewności jest bardzo niewygodny.
Spłaszczenie krzywej oznacza również, że wszyscy jesteśmy zdani na łaskę decyzji innych ludzi. „Jeśli nie możesz powstrzymać ludzi przed robieniem rzeczy, Twój niepokój łatwo przerodzi się w złość” - mówi Murray. I nagle twoje szybkie zameldowanie z mamą i tatą zamieniło się w zdławiony, krzyczący pojedynek.
Powiązane: Jak pozostać szczęśliwym i unikać lęku przed koronawirusem podczas dystansowania się
Jest powód, dla którego postrzeganie starości często zmienia się wraz z wiekiem. Trudno jest zaakceptować realia starzenia się, mówi Gionfrido. A w poważnej sytuacji, takiej jak pandemia COVID-19, ludzie nie chcą stawić czoła śmiertelności, do której zmusza nas to.
W innych przypadkach to dzieci mogą być najbardziej zmartwione wrażliwością rodziców. Z psychologicznego punktu widzenia, gdy ludzie się starzeją, czasami czują się bardziej komfortowo z własną śmiertelnością, mówi Murray. Ludzie mogą pomyśleć, że nie chcę zamykać się w domu, ponieważ jest to nieszczęśliwe. Wolałbym żyć swoim życie tak, jak chcę i ponieść konsekwencje.
Trudno jest przekonać mamę, by nie załatwiała spraw, bo odhaczanie rzeczy z listy spraw sprawia, że czuje się mniej zestresowana. Wiele starszych osób może również pragnąć czasu z przyjaciółmi i rodzina aby złagodzić ich niepokój, a wirtualne spotkanie może wydawać się sztuczne i niezręczne dla pokolenia, które nie jest przyzwyczajone do Zoomu.
Powiązane: Jak dystans społeczny może powstrzymać rozprzestrzenianie się koronawirusa - oraz porady i wskazówki, które ułatwiają
Nie chodzi tylko o nasz poziom komfortu związany z inną technologią. To także nasze nastawienie psychiczne. Starszy pokolenia może patrzeć na wirusa z zupełnie innej perspektywy, mówi Murray. Przeszli przez czasy wojny i wstrząsów, a niektórym może się to wydawać w porównaniu z małymi ziemniakami.
„Baby Boomers” również dorastali, mając różne źródła wiadomości i bardzo polegają na swoich przyjaciołach, jeśli chodzi o informacje, dodaje Murray. Jeśli znajomy roześle coś, co mówi, że to nic wielkiego, podzieli się tym i może uwierzy w inne źródło.
Twoi rodzice nie są twoimi dziećmi, a wydawanie poleceń (co to znaczy, że poszedłeś do centrum handlowego?!? Wracaj do domu!) Jest praktycznie gwarantowaną drogą do frustracji, mówi Murray, nawet twoje rozkazy są zakorzenione w czułej trosce . Zamiast tego spróbuj spokojnie zadawać pytania - Co słyszysz o tym wirusie? Jak myślisz, jaka powinna być twoja odpowiedź? - i naprawdę słuchając ich odpowiedzi.
Pamiętaj, że indywidualna interpretacja zaleceń może się różnić. Niektórzy ludzie mogą pomyśleć, że to nie znaczy, że nie mogę chodzić z moim starszym sąsiadem po okolicy, mówi Murray. A jeśli wszyscy zostaniemy w środku, jakie to ma znaczenie, jeśli wezmę przyjaciół? Zachęć rodziców, aby wyjaśnili powody ich decyzji.
Jako psychologowie zawsze mówimy o etykietowaniu swoich lęków, mówi Murray. Ważne jest, aby być bezpośrednim w kwestii wyborów, których dokonujesz i dlaczego. Na przykład, jeśli trzymasz własne dzieci z daleka od rodziców, możesz powiedzieć: Mamo, brzmi to tak, jakbyś martwił się, jak sobie radzimy i naprawdę chcesz pomóc zaopiekować się wnukami. Ale chcę również zapewnić Ci bezpieczeństwo, abyś mógł się nimi cieszyć za rok od teraz. Kocham cię i nie chcę, żebyś zachorował ani umarł.
Zapytaj rodziców: Czy kiedykolwiek doświadczyłeś czegoś, co można porównać do dzisiejszej sytuacji? Na przykład osoby w wieku 70 lat i starsze prawdopodobnie pamiętają szczyt epidemii polio, kiedy czasami potrzebna była izolacja społeczna. Jeśli możesz przywrócić trochę emocji, które wtedy odczuwali, może to być okazja, aby teraz spojrzeć z perspektywy na własne uczucia, mówi Gionfriddo.
Poza tym, jak często faktycznie pytamy naszych rodziców o ich doświadczenia i życie, mówi Murray. Każdy pragnie, aby go zrozumiano.
Nie możesz po prostu powiedzieć: przestań wychodzić, tato! kiedy jednym z naturalnych sposobów radzenia sobie ze stresem i lękiem jest po prostu przebywanie w obecności innych ludzi, mówi Gianfriddo. Musisz dać im alternatywne sposoby interakcji. Może to oznaczać uczestniczenie w nabożeństwach za pośrednictwem transmisji na żywo lub czatów wideo z wnukami. Starszym dorosłym, którzy po prostu nie lubią technologii wideo, zaproponuj częste meldowanie się przez telefon.
Kompromis może polegać na tym, że w końcu uzyskają więcej więzi z członkami rodziny, którzy nagle wrócą do domu i mają więcej czasu na swoje ręce z powodu dystansu społecznego, mówi Gianfriddo. Technologia nigdy nie zastąpi bezpośredniej interakcji, ale jeśli pozwoli Ci przetrwać kilka następnych tygodni, to wszystko, o co możemy poprosić.
Pamiętaj, że osoby starsze są bardziej narażone na COVID-19, ale istnieją sposoby, aby pomóc zadbać o starsze osoby dorosłe w swoim życiu. Oto przydatny przewodnik pomagający seniorom podczas pandemii.