
Zdjęcie: Arturo Holmes/Getty Images
Hugh Jackman opowiada o tym, co uważa za najbardziej niezręczny moment w swojej aktorskiej karierze.
54-letni aktor usiadł z Brytyjski Vogue za swoje hollywoodzkie portfolio z 2019 r., w którym znalazło się 31 największych współczesnych gwiazd. Podczas wywiadu opowiedział o chwili, której nigdy nie zapomni — chociaż prawdopodobnie tego chce.
Zapytany o najbardziej zawstydzający moment na scenie, wyjawił, że zsikał się w gacie! „Zsikałem się w spodnie na scenie. To doozy ze wszystkich doozies” - wspomina Jackman o tej sytuacji.
„Lekarz powiedział mi, że jestem odwodniony, więc zgodnie z zaleceniami wypiłem tyle wody, że zanim zrobiłem ten numer – w czerwonych rajstopach, jak Gaston w Piękna i Bestia – W zasadzie miałem wybór, czy zsikać się w gacie, czy nie śpiewać – powiedział. Niektórzy mogą powiedzieć, że jest prawdziwym żołnierzem, wybierając to pierwsze.
Jackman zagrał głównego antagonistę w oryginalnej australijskiej produkcji z 1995 roku Piękna i Bestia, co oznaczało, że po raz pierwszy nauczył się śpiewać. W 2019 roku otworzył się na Afisz teatralny o lekcjach śpiewu, które pobierał podczas prób do produkcji z 1995 roku.
„Późno przyszedłem do śpiewania. Kiedy robiłem Piękna i Bestia aw moim kontrakcie kazali mi co tydzień mieć lekcję śpiewu” – wyjaśnił. „To, co się stało, polegało na tym, że uczyłem się w pracy… i rozwinąłem głos, który nie był w pełni mój. Liz naprawdę sprawiła, że zakochałem się w śpiewaniu” – wyjaśnił.
„Naprawdę trudno jest mi słuchać własnego śpiewu. Czasami słucham kanału na Broadwayu, kiedy mnie ogłaszają, a ja natychmiast go wyłączam. Ale dzięki temu mogę naprawdę słuchać siebie” – powiedział Afisz teatralny w momencie premiery jego filmu muzycznego z 2019 roku Największy showman .
Jeśli chodzi o to, co najbardziej kocha w aktorstwie, powiedział Moda , „Kiedy wszystko płynie, jest tak wolne i radosne, jak wszystko, czego kiedykolwiek doświadczyłem w moim życie . I proszę Boga, żebym mógł to mieć za każdym razem, gdy to robię. Ja nie, ale kiedy tak się dzieje, jest to transcendentne”.