Jodie Sweetin ujawnił, że tego dnia jej najmłodsza córka Beatrix Carlin się urodził, sprawy nie poszły tak, jak planowano.
Zamiast spodziewanych poporodowych łez radości, 40-letnia aktorka została zmuszona do walki o nią życie i „prawie się nie udało”.
W zaskakującym wyznaniu złożonym dziś na Instagramie Sweetin podzieliła się niektórymi z nigdy wcześniej nie słyszanych szczegółów z dnia, w którym jej 12-letnia córka dzieli się z byłym mężem Morty Coyle -urodził się.
Do rozmowy doszło po szwedzkiej supermodelce i aktorce Paulina Porizkowa zostawił notatkę w najnowszym poście Sweetina; serdeczny wiadomość urodzinowa do Beatrix.
' Wszystkiego najlepszego jej i pięknej mamie, która oddała swoje życie!” – skomentowała Porizkova.
Sweetin odpisałem chwilę później i powiedziałem, po części: ' Dziękuję Ci mój przyjacielu… Miałem dość trudne chwile po tym, jak miałem Beę. Prawie się nie udało”.
Aktorka powiedziała, że cierpi na krwawienie wewnętrzne i została przeniesiona na oddział intensywnej terapii, gdzie musiała poddać się wielokrotnym transfuzjom krwi.
I pomimo życia koszmarem w ciąży ludzi na całym świecie, aktorka pozostała skupiona na tym, co naprawdę ważne: zarówno ona, jak i jej córka przetrwały straszne czasy dobrze.
Sweetin dodał: „To dzień, za który jestem bardzo wdzięczny. Mam niesamowitego małego człowieka i wciąż jestem tutaj, aby zobaczyć, jak rośnie. ❤️❤️❤️”
Możesz przeczytać wzruszającą wiadomość urodzinową, którą Sweetin napisała dla jej córki na Instagramie w osadzonym poście poniżej: