Gottamentor.Com
Gottamentor.Com

Justin Bieber oddaje się policji w Toronto, oskarżony o napaść



Dowiedz Się O Swojej Liczbie Aniołów

  Obrazy Getty

Justin Bieber zgłosił się na posterunek policji w Toronto Środa i został oskarżony o napaść na kierowcę limuzyny.

Domniemany napad miał miejsce w zeszłym miesiącu, kiedy kierowca zabrał Biebera i pięć innych osób z nocnego klubu w Toronto.

„Podczas jazdy grupy do hotelu doszło do kłótni między jednym z pasażerów a kierowcą limuzyny”, powiedziała policja w Toronto w oświadczenie . „W trakcie kłótni mężczyzna kilkakrotnie uderzył kierowcę limuzyny w tył głowy. Kierowca zatrzymał limuzynę, wysiadł z samochodu i wezwał policję.”


Biebera nie zidentyfikowano jako pasażera, który zaatakował kierowcę, a jego adwokat Howard Weitzman powiedział, że jego klient jest niewinny.

To było kilka ciężkich tygodni dla 19-letniej gwiazdy popu; został aresztowany w zeszły czwartek w Miami i oskarżony o jazdę pod wpływem alkoholu, stawianie oporu podczas aresztowania i prowadzenie pojazdu bez ważnego prawa jazdy, według policji Miami Beach.

Funkcjonariusz po raz pierwszy zauważył, że Bieber ściga się swoim żółtym Lamborghini z czerwonym Ferrari w dzielnicy Miami Beach, szef policji Miami Beach Raymond Martinez powiedział dziennikarzom W czwartek, dodając, że oba samochody poruszały się z prędkością od 55 do 60 mil na godzinę w strefie 30 mil na godzinę.

  Policja w Miami Beach

Zdjęcie Biebera po jego aresztowaniu w Miami.

Policja Miami Beach sierż. Bobby Hernandez również powiedział CNN że dwa SUV-y „w rzeczywistości zablokowały ruch uliczny na 26 i Pine Street, aby mogli ścigać się na Pine Street, prawie czyniąc z niego prowizoryczny tor wyścigowy”.

Kiedy policja go zatrzymała, Bieber był „trochę wojowniczy, używając kilku wybranych słów, pytając, dlaczego został zatrzymany i dlaczego funkcjonariusz w ogóle go przesłuchuje” – powiedział Martinez. „Kiedy [oficer] otworzył okno i stanął twarzą w twarz z panem Bieberem, poczuł silny zapach napoju alkoholowego”.


Policja również jechał z nieważnym prawem jazdy z Georgii.

Władze przeszukują dom Justina Biebera po wystąpieniu incydentu, znajdują nielegalne narkotyki

Bieber „złożył oświadczenie, że pił trochę alkoholu, palił marihuanę i zażywał leki na receptę” – dodał Martinez.

Po tym, jak Bieber nie zdał testu trzeźwości w terenie, został aresztowany i umieszczony w więzieniu w Miami.

Kierowca Ferrari, który nie został publicznie zidentyfikowany, został również aresztowany i oskarżony o jazdę pod wpływem alkoholu.

Justin Bieber podniósł Wielki Mur Chiński przez ochroniarzy

Ten ostatni incydent ma miejsce niecałe dwa tygodnie po Bieber rzekomo jajkiem domu sąsiada w jego zamkniętej społeczności w Los Angeles, powodując straty w wysokości 20 000 USD.

Departament Szeryfa Hrabstwa Los Angeles przeszukał jego dom na podstawie nakazu, aby odzyskać nagrania z monitoringu, a podczas pobytu w domu Biebera znaleźli również nielegalne narkotyki. Policja aresztowała jednego z gości domu Biebera, rapera Lil Za , i zarezerwował go za posiadanie narkotyków (a później przestępstwo wandalizmu, po tym, jak uszkodził telefon w swojej celi).


Policja Potwierdzony podczas konferencji prasowej, że Bieber „nie był powiązany” z nielegalnymi substancjami znalezionymi w jego domu w Los Angeles.

Po aresztowaniu w Miami anonimowy mieszkaniec Detroit rozpoczął oficjalna petycja Białego Domu prosząc administrację Obamy o deportację Biebera, który jest Kanadyjczykiem, i cofnięcie mu wizy.

„My, naród Stanów Zjednoczonych, czujemy, że jesteśmy źle reprezentowani w świecie popkultury ”, czytamy w petycji. „Chcielibyśmy, aby niebezpieczny, lekkomyślny, destrukcyjny i nadużywający narkotyków Justin Bieber został deportowany, a jego zielona karta została cofnięta. Nie tylko zagraża bezpieczeństwu naszego narodu, ale ma też straszliwy wpływ na młodzież naszego narodu. My, ludzie, chcielibyśmy usunąć Justina Biebera z naszego społeczeństwa”.

Do tej pory petycja otrzymała ponad 186 000 głosów, co oznacza, że ​​Biały Dom jest zobowiązany do wydania oficjalnej odpowiedzi.