
Kate Hudson w końcu włącza się do toczącej się debaty na temat „Nepo Baby”, która w ostatnich tygodniach wywołała poruszenie w Hollywood.
Dzieci Nepo , skrót od „dzieci nepotyzmu”, znalazło się w centrum kontrowersji po niedawnym Magazyn Nowego Jorku artykuł z okładki, który badał boom aktorów ze sławnymi rodzicami i korzyści, jakie niosą ze sobą rodzina linie krwi pozwalają.
The szklana cebula 43-letnia aktorka, która sama jest hollywoodzką spuścizną, dokłada teraz swoje trzy grosze w tej sprawie, ujawniając, że nie przejmuje się zbytnio gadaniem o „nepo baby”.
„Mam na myśli nepotyzm… tak naprawdę mnie to nie obchodzi”, Hudson, która jest córką znanych aktorów Goldie Hawn oraz Billa Hudsona , powiedział Niezależny w niedawnym wywiadzie. „Patrzę na moje dzieci i jesteśmy rodziną opowiadającą historie. Zdecydowanie mamy to we krwi. Ludzie mogą to nazywać, jak chcą, ale to tego nie zmieni”.
„Właściwie myślę, że są inne branże, w których jest to [bardziej powszechne]”, kontynuowała. „Może modeling? Widzę to w biznesie znacznie częściej niż w Hollywood. Czasami bywam na spotkaniach biznesowych, na których mówię:„ Czekaj, czyje to dziecko? Ta osoba nic nie wie!
Hudson powiedział dalej: „Nie obchodzi mnie, skąd pochodzisz ani jaki jest twój związek z biznesem - jeśli ciężko pracujesz i zabijasz to, to nie ma znaczenia”.
Ale podczas gdy reakcja Hudsona na kontrowersje związane z „nepo baby” była dość neutralna, inne gwiazdy miały silniejsze reakcje na okładkę magazynu, w tym Jamiego Lee Curtisa , córka aktorów Tony'ego Curtisa oraz Żaneta Leigh , który potępił ten pomysł na jej stronie na Instagramie w zeszłym tygodniu.