
Vivien Killilea/Getty Images for Abyss Autor: Abby
Khloé Kardashian w końcu zajmuje się bandażem, który został zauważony na jej twarzy w ostatnich tygodniach, który, jak ujawniła, jest wynikiem usuniętego guza.
38-letnia gwiazda reality show zabrała się do niej Historia na Instagramie we wtorek, 11 października, aby wyjaśnić, że znalazła mały guzek na twarzy, który początkowo zakładała, że był pryszczem. Jednak w końcu „zdecydowała się na biopsję 7 miesięcy po tym, jak zorientowała się, że się nie rusza”.
Kardashian pokazała swoim fanom zdjęcie tajemniczego guza, który okazał się guzem, który według niej jest „niesamowicie rzadki dla kogoś w moim wieku”.
„Kilka dni później powiedziano mi, że muszę natychmiast poddać się operacji usunięcia guza z twarzy” – wspomina, zauważając, że następnie sięgnęła do rodzina przyjaciel dr Garth Fischer , którego określiła jako „jednego z najlepszych chirurgów w Beverly Hills, o którym wiedziałam, że niesamowicie zadba o moją twarz”.
Dzieląc się tym, że dr Fisher był w stanie „uzyskać wszystko” podczas zabiegu, Kardashianie gwiazda powiedziała „wszystkie moje marginesy wydają się jasne, a teraz jesteśmy na gojenie : zdrowienie Poinformowała również swoich zwolenników, że będą nadal widzieć jej bandaże przez jakiś czas, dopóki nie będzie w stanie ich zdjąć.
„Kiedy mi wolno, prawdopodobnie zobaczysz bliznę (i wcięcie na moim policzku po usunięciu guza), ale do tego czasu mam nadzieję, że spodoba ci się to, jak fantastycznie robię te bandaże na twarz” – dodała.
Kardashian – który często otrzymuje pytania i krytykę o jej zmieniającym się wyglądzie – a następnie podzieliła się inną historią, aby ludzie wiedzieli, że dzieli się tylko swoją osobistą historią, aby zachęcić innych do rutynowych pokazów.
„PS Dzielę się tą historią TYLKO z tobą, abym mogła przypomnieć wszystkim, aby często się sprawdzali” – napisała, wyjaśniając, że był to jej drugi atak z rakiem skóry, po tym, jak miała już czerniaka na plecach w wieku 19 lat.
„Miałam operację, aby to usunąć, więc jestem wstępnie skomponowana na czerniaki” – kontynuowała. „Nawet ci, którzy nie są, powinniśmy cały czas sprawdzać. Jestem kimś, kto nosi krem do opalania każdego dnia, więc nikt nie jest zwolniony z tych rzeczy. Proszę, potraktuj to poważnie i regularnie przeprowadzaj samooceny, a także coroczne kontrole.'
Kardashian następnie połączył serię glammed-up zdjęcia gdzie była w stanie kołysać różnymi spojrzeniami, nawet z bandażem na twarzy, jednocześnie dzieląc się kolejną wiadomością, aby podziękować wszystkim jej „niesamowitym” lekarzom podczas całego procesu.
„Garth, jestem za ciebie bardzo wdzięczny! Wiem, jak głęboko nie chciałeś wbić mi się w twarz, ale zrobiłeś to, aby mnie chronić. Ufam ci we wszystkim i jestem bardzo wdzięczny, że złapaliśmy tak wcześnie. Miałam szczęście i wszystko, co mam, to blizna, z którą mogę opowiedzieć historię. Większość ludzi nie ma takiego szczęścia jak ja, a ja jestem zawsze wdzięczna i wdzięczna” – dodała.
Dołączyła również okrzyk do swojej wizażystki Jesion Holm , podsumowując kilka zdjęć jej makijażu, które sprawiły, że bandaż był prawie niemożliwy do zobaczenia.
Więcej wiadomości: