
Choć trudno wyobrazić sobie kogoś innego w roli Marty'ego McFly'ego, Michael J. Fox ujawnił, że jego matka wahała się, czy kręci teraz kultowy film, Powrót do przyszłości .
Aktor był obecny na Powrót do przyszłości panel zjazdowy na New York Comic Con w sobotę, gdzie podzielił się historią swojej matki, ujawniając, że zmarła 24 września w wieku 92 lat.
Aktor przypomniał, że jego matka była przeciwko niemu kręceniu klasycznego filmu, ponieważ byłby „zbyt zmęczony”.
„Miałem 23 lata i zadzwoniłem do niej, była w Kanadzie i powiedziałem:„ chcą, żebym to zrobił Steven Spielberg film, ale muszę to zrobić w nocy i muszę zrobić Więzy rodzinne w dzień.' A ona powiedziała: „Będziesz zbyt zmęczona”, ale Fox zauważył, że jego odpowiedź do matki brzmiała: „Żyję dla tego rodzaju zmęczenia. Będzie dobrze.'
„Do dziś — no cóż, jeszcze dwa tygodnie temu — moja mama uważała, że to naprawdę zły pomysł, żebym to zrobił Powrót do przyszłości . Kochała ten film, [ale miała rację], zmęczyłem się” – powiedział.
Aktor, u którego zdiagnozowano chorobę Parkinsona, gdy miał 29 lat, dołączył na scenie podczas konwencji przez jego Powrót do przyszłości co-star Christopher Lloyd .