
Damara Hamlina nie śpi w szpitalu w Cincinnati.
24-letni zawodnik Buffalo Bills potrzebował resuscytacji po tym, jak upadł na boisku podczas poniedziałkowego meczu piłki nożnej 2 stycznia 2019 r. przeciwko Cincinnati Bengals.
Gra została przerwana po tym, jak został przewieziony do szpitala, wychodząc rodzina członkowie, koledzy z drużyny i fani martwili się, jaki będzie wynik, zwłaszcza gdy dowiedzieli się, że sportowiec jest w stanie krytycznym po zatrzymaniu krążenia.
Dziś Bills ogłosili kilka „niezwykłych” wiadomości, na które wszyscy liczyli!
Oficjalne konto zespołu na Twitterze opublikowało oświadczenie rano , pismo , „Według lekarzy opiekujących się Damarem Hamlinem z Centrum Medycznego Uniwersytetu Cincinnati, Damar wykazał niezwykłą poprawę w ciągu ostatnich 24 godzin”, dodając: „Chociaż nadal jest w stanie krytycznym, wykazał, że neurologicznie wydaje się być nienaruszony. Jego płuca nadal się leczy, a on robi stałe postępy. Jesteśmy wdzięczni za miłość i wsparcie, które otrzymaliśmy”.
Koledzy z drużyny, piłkarze/drużyny i inni zebrali się w ciągu ostatnich kilku dni, aby pokazać swoje poparcie dla bezpieczeństwa Billsa.
Cornerback rachunków, Kair Elam napisał: „Nasz chłopiec ma się lepiej, jest przytomny i wykazuje więcej oznak poprawy. Dziękuję Ci Boże. Nie przestawaj modlić się, proszę. Cała miłość 3!”