
Unsplash
The Internet jest niezadowolony z klasyfikacji kotów przez szanowaną polską instytucję naukową jako gatunku inwazyjnego.
Nazwa pochodzi ze względu na szkody, jakie koty wyrządziły rodzimej bioróżnorodności – w szczególności ptaki i inne dzikie zwierzęta. Według Wojciecha Solarza, biologa z Państwowej Akademii Nauk, koty każdego roku zabijają w Polsce około 140 milionów ptaków. Według Solarza udomowione koty spełniają kryteria obcego gatunku inwazyjnego „w 100 procentach”. Jednak naukowiec nigdy nie mógł przewidzieć głośnej, międzynarodowej dezaprobaty opinii publicznej dla tej decyzji.
Krajowa baza danych gatunków inwazyjnych, prowadzona przez akademicki Instytut Ochrony Przyrody, zarejestrowała 1786 gatunków przed kotami, ale żaden nie wywołał tak gwałtownej reakcji. Solarz powiedział Stowarzyszenie prasy uważał, że winne mogą być doniesienia mediów, które sprawiają wrażenie, że jego instytut wzywa do eutanazji kotów w wyniku klasyfikacji.
'Ugh???' powiedział jeden użytkownik Twittera w odpowiedzi na wiadomości.
„Jeśli koty są obcym gatunkiem inwazyjnym, to czym do diabła są ludzie?” ktoś inny powiedział w odpowiedzi . „Jeśli koty są gatunkami inwazyjnymi, to tylko z powodu nieodpowiedzialnych ludzi, którzy nie wykastrowali/nie wykastrowali i nie pozwolili swoim kotom się rozmnażać. inny opracowany .
Według AP , od tego czasu instytut określił, że jest to bezsprzecznie przeciwdziałające okrucieństwu i że po prostu zaleca właścicielom zwierząt ograniczanie czasu, jaki koty mogą spędzać na zewnątrz, zwłaszcza podczas ptak gody.
Solarz zwrócił też uwagę, że koty zostały udomowione dopiero około 10 000 lat temu, pochodzące z Bliskiego Wschodu i że z naukowego punktu widzenia gatunek ten jest w rzeczywistości obcy Europie.
Populacja kotów błaga o sprzeciw, podobnie jak internet.