
smutny oraz Ryan Sutter , jeden z Wieczór panieński najbardziej romantyczny historie sukcesu, wkrótce będą świętować 10 lat małżeństwa! Można się domyślać, że jadą na egzotyczne wakacje na plaży, aby uczcić ten wielki dzień, ale Trista mówi, że będą trzymać się bliżej domu.
„Prawdopodobnie będziemy po prostu w Denver” – powiedziała parada.pl . „Myślę, że możemy zabrać dzieci do domu rodziców [Ryana], może pójść tej nocy do pokoju hotelowego i spędzić czas w centrum Denver. To kamień milowy, ale nie możemy po prostu zaniedbywać naszych dzieci i po prostu się pożegnać!”
Za cały przepych i medialny szum wokół ich wirujących zalotów i bajkowego ślubu – który był jednym z najczęściej oglądanych epizodów w historii reality TV —Sutterowie wydają się cieszyć szczęśliwą, stonowaną frajdą rodzina życie niedaleko Vail w stanie Kolorado, gdzie Ryan jest strażakiem. Wędrują, jeżdżą na nartach i rower wraz ze swoimi dziećmi w wieku 4 i 6 lat, a obecnie „bajka matka chrzestna” Wieczór panieński mówi, że przede wszystkim jest wdzięczna za swoją rodzinę i wspólne chwile.
To poczucie wdzięczności zainspirowało Sutter do napisania swojej pierwszej książki, Happily Ever After: zmieniająca życie moc wdzięcznego serca (26 listopada, Książki na całe życie Da Capo). W Długo i szczęśliwie Sutter dzieli się swoimi przemyśleniami na temat tego, jak ważne jest wdzięczne życie, wplatając historie z jej życia osobistego oraz porady ekspertów.
Sutter rozmawiał z parada.pl o jej książce, randkach z Ryanem io tym, jak rodzice mogą zaszczepić w swoich dzieciach poczucie wdzięczności.
Pamiętaj też, aby dołączyć do @ParadeMagazine na czacie na Twitterze z Tristą we wtorek, 3 grudnia w południe ET! Zadawaj pytania Trista na żywo, używając hashtagu #ParadeChats.
Co zainspirowało Cię do pisania Długo i szczęśliwie ?
„Tak naprawdę nie chciałem robić autobiografii; Nie chciałem, aby moja twarz znalazła się na okładce książki. Codziennie publikuję moją ulubioną część dnia w mediach społecznościowych, aby po prostu zastanowić się nad pozytywami i po prostu być wdzięcznym za małe rzeczy. [Mój agent] to uwielbiał i rozmawialiśmy więcej o tym, jak wiele znaczy dla mnie wdzięczność za utrzymywanie mnie na ziemi i podnoszenie mnie w trudnych czasach, i poszliśmy z tym. Byłem bardzo podekscytowany, ponieważ nie jestem pisarzem z zawodu i zadanie podjęcia tego zadania było dla mnie bardzo trudne. Posiadanie czegoś, z czym mogłem autentycznie porozmawiać, zdecydowanie pomogło”.
Za co jesteś najbardziej wdzięczny?
'O Boże. Przede wszystkim moja rodzina – mój wspaniały mąż i małe błogosławieństwa, które stworzyliśmy z naszej miłości. Są na szczycie listy. Nawet nasz pies — on też jest częścią naszej rodziny! A potem możliwość wydania książki i uczynienia z niej czegoś, z czego jestem dumny. Jestem naprawdę wdzięczna, że mam taką możliwość… dziękuję za dach nad głową i wygodne łóżko do spania w nocy i najpotrzebniejsze rzeczy. Ale przede wszystkim to ludzie, doświadczenia i chwile, które cenię.”
Czy ty i Ryan macie regularne wieczory randkowe?
'Próbujemy. Nie mamy stałego harmonogramu ani regularnego opiekunka dziecięca to przychodzi, ale jeśli czujemy, że od jakiegoś czasu nie mieliśmy czasu samemu, na pewno zadzwonię do opiekunki i umówię się na randkę. Myślę, że to bardzo ważne, po prostu skupić się i uczynić swój związek priorytetem. Jeśli nie masz fundamentów swojego związku, twoja rodzina się rozpadnie, a tego nie chcemy!”
Jakie masz plany na wakacje?
„Ryan faktycznie nad tym pracuje święto Dziękczynienia Dzień, więc zaopiekuje się mieszkańcami Vail! W Święto Dziękczynienia wybieram się do domu przyjaciela z dziećmi, a dzień po Święcie Dziękczynienia wybieramy się do Denver i tam będziemy świętować z jego rodzicami i rodziną. Potem na Boże Narodzenie nadal będzie trochę szaleć z wydarzeniami związanymi z moją książką i tym podobne, więc prawdopodobnie spędzimy trochę w Vail, co jest trochę tradycyjne, a potem część także w Denver.
Jak rodzice mogą zaszczepić u swoich dzieci poczucie wdzięczności?
„Myślę, że najważniejsze jest bycie dobrym wzorem do naśladowania. [Zachowaj] pozytywne nastawienie i po prostu rozmawiaj z nimi otwarcie o rzeczach, za które jesteś wdzięczny… Kończymy każdy dzień, rozmawiając o naszych ulubionych momentach dnia. Mamy rutynę przed snem, w której proszę ich o powiedzenie „magicznych słów”. Nie wiem, czy widziałeś ten film Pomoc , ale w zasadzie ta niania każe małej dziewczynce powtarzać słowa: „Jestem miła, jestem wspaniała, jestem ważna'. Mówimy: „Jestem miła, jestem piękna, jestem odważna, jestem ważna', a niektóre inne rzeczy też. Przed snem zaczynamy modlitwę, potem nasze magiczne słowo, a potem ulubione części dnia. Myślę, że [ważne] jest, aby kończyli dzień, a nawet zaczynali dzień z pozytywnym nastawieniem… jeśli skończysz pozytywnie, myślę, że to kolejny sposób, aby pomóc im uczynić je bardziej wdzięcznymi w ich życiu”.
Jakie masz wskazówki, jak pozostać pozytywnym nawet w towarzystwie negatywnych ludzi?
„To naprawdę dobre pytanie. Myślę, że to trudne. Wiesz, musisz być realistą. Jestem optymistką, ale czuję, że są chwile, kiedy chcę po prostu pławić się w złym nastroju i być smutna i płakać. Myślę, że musisz przede wszystkim zdać sobie sprawę, że jesteś człowiekiem i możesz to zrobić… daj sobie szansę na żałobę i smutek w chwilach, do których masz prawo. Ale wiesz, podnieś się. Moje dzieci znają to na pamięć: pytamy je: „Co jest najważniejsze, kiedy upadasz?”, a one powtarzają: „Wstawaj!” Musisz zdać sobie sprawę, że będziesz wśród ludzi, którzy przeżyli trudne chwile w swoim życiu i prawdopodobnie są negatywne i mogą mieć wokół siebie negatywną energię. Ale to naprawdę zależy od ciebie, czy świadomie starasz się być tą pozytywną osobą – i nie tylko dla ciebie, ale może uda ci się szerzyć pozytywne nastawienie i je podnosić”.
Jakie zajęcia lubisz razem jako rodzina?
„Jesteśmy bardzo aktywną rodziną. Nigdy bym nie przypuszczał, że będę w Kolorado, ale nie wyobrażam sobie życia nigdzie indziej. To wspaniałe miejsce na wychowanie rodziny, a oni są bardzo aktywni. Chcą być na zewnątrz przez cały czas, bez względu na to, czy bawią się na placu zabaw, jeżdżą na sankach, na nartach, wędrują, jeżdżą na rowerze, grają w badmintona lub tenisa (a teraz grają w lacrosse). Tak, są ciągle, ciągle na zewnątrz i przypisuję to mojemu mężowi i jego miłości do Natura . Za to też jestem wdzięczny, ponieważ uważam, że bardzo ważne jest, aby dzieci były aktywne na zewnątrz, były aktywne i uczyły je piękna świata”.
Czy twoje dzieci wiedzą, jak poznaliście się z Ryanem?
– Nie. Są jeszcze trochę młodzi; mają 4 i 6 lat. Ludzie proszą o zrobienie z nami zdjęć i przez długi czas mówili po prostu „OK!” i trafiali na zdjęcie. Ale teraz możesz zobaczyć ciekawość na ich twarzy. Mówią: „Hmm, nigdy wcześniej nie spotkałem tej osoby. Dlaczego miałaby chcieć mieć z nami zdjęcie?”. To dla nich trochę zagmatwane, ale nie znają szczegółów. Myślę, że po prostu mają wrażenie, że ludzie, którzy nigdy nas nie spotkali, znają nas jakoś. W końcu się dowiedzą! Nie możemy tego przed nimi powstrzymać.
Jak wyglądała przemiana, gdy twój syn zaczął przedszkole?
„To słodko-gorzkie, bo chcę mieć w domu moje dziecko, ale jednocześnie chcę, żeby doświadczał świata, dorastał i okazał się tym, kim powinien być. Chcę, żeby rozkwitał i doświadczał świata, a to oczywiście duży krok w tym kierunku. Więc to jest słodko-gorzkie, ale to świetna zabawa, a on kocha szkołę. Pewnego dnia byliśmy z jednym z jego najlepszych przyjaciół, z którym nie chodzi do szkoły, powiedziałem: „Jutro zobaczysz Knoxa”, a on odpowiedział: „Tak?!”. zobaczyć go jutro ponownie”, a on powiedział: „Ale czy to po szkole? Bo naprawdę lubię szkołę – nie chcę tęsknić za szkołą. Naprawdę kocham szkołę!” Więc on naprawdę ją kocha i jest bardzo szczęśliwy. A [moja córka Blakesley Grace] jest w przedszkolu i uwielbia to. Wiem, że tak samo będzie, kiedy pójdzie do przedszkola. To bardzo towarzyskie dzieci i myślę, że są bardzo chętne i gotowe do nauki”.
Mieć inne Panieński zawodnicy przychodzą do ciebie po poradę?
„O tak, przez lata rozmawiałem z wieloma rzeczami. Może dlatego do wielu z nich mam matczyny zmysł. Byliśmy na ślubie Ashley i J.P. i było to bardzo dziwne uczucie. Czułam się wobec nich bardzo macierzyńska i bardzo z nich dumna, i oczywiście poznałam ich dopiero w ciągu ostatniego roku, więc nie miałam powodu, żeby to czuć! Jestem nazywana matką chrzestną lub babcia albo wróżka chrzestna, ponieważ jestem w pobliżu od dłuższego czasu – myślę, że stąd to pochodzi. Cieszę się, że mogę porozmawiać o tym z każdym, kto przeszedł program, ponieważ widziałem go z obu stron i wiem, jak to jest. Chcę tylko, żeby wszyscy znaleźli miłość, którą dzielimy z Ryanem. Więc jeśli mogę to zrobić w jakikolwiek sposób, cieszę się, że to zrobię”.
Czy jest jedna cecha ponad wszystkie inne, których powinieneś szukać w partnerze życiowym?
„Naprawdę nie ma sposobu, aby odpowiedzieć tylko na jedną cechę, ponieważ dla nas wszystkie są ze sobą powiązane. Czuję, że byliśmy w stanie przetrwać tak długo, jak mamy, dzięki wszystkim różnym komponentom, a nie tylko jednemu. Mógłbym powiedzieć: „Musimy mieć dla siebie szacunek”. Ale co, gdybyśmy mieli szacunek, ale nie bawiliśmy się razem i nie mieliśmy przyjaźń ? A co by było, gdybyśmy nie mieli miłości, zaangażowania, zaufania, uczciwości, romansu, dobrego czasu, współczucia i rozważenia? Jest tak wiele rzeczy, które się na to składają, że naprawdę nie mogę powiedzieć jednego, ale… może to decydowanie o jednej rzeczy, która jest dla ciebie najważniejsza i upewnienie się, że się nie ustalisz. To najlepsza rada, jaką mogę udzielić: bądź sobą i nie poddawaj się”.
