Gottamentor.Com
Gottamentor.Com

Rodzina Sindbada udostępnia aktualne informacje o jego stanie zdrowia dwa lata po tym, jak doznał udaru mózgu



Dowiedz Się O Swojej Liczbie Aniołów

 ANAHEIM, KALIFORNIA - 17 stycznia: Komik Sinbad występuje na scenie podczas The NAMM Show 2019 - dzień 2 w Anaheim Convention Center 17 stycznia 2019 r. w Anaheim w Kalifornii. (Zdjęcie: Daniel Knighton/Getty Images)

Daniela Knightona/Getty Images

Rodzina Sindbada udostępnia aktualne informacje o jego stanie zdrowia dwa lata po tym, jak doznał udaru mózgu

Komik na nowo uczy się chodzić.
  • Autor: Nikola Wert
  • Zaktualizowana data:

Sindbad wciąż jest w trakcie rekonwalescencji po udarze mózgu, którego doznał dwa lata temu.

Komik przechodził terapię po tym, jak skrzep krwi przemieścił się z jego serca do mózgu, powodując udar niedokrwienny w październiku 2019 r., a jego rodzina w końcu informuje fanów o swoim stanie zdrowia.

W notatce udostępnionej na Instagramie Sindbada, wraz ze zdjęciem, na którym ponownie uczy się chodzić, jego rodzina stwierdziła: „Sindbad docenia całą miłość i wsparcie, jakie okazaliście mu w ciągu ostatnich dwóch lat. Wielu z was prosiło o aktualizacje i jeśli są czy jest coś, czego potrzebuje Sindbad, albo co możesz zrobić, żeby mu pomóc.

Kontynuowali: „W rezultacie rodzina stworzyła stronę, na której można na bieżąco śledzić jego postępy, a także zapewnić drogę tym, którzy chcą dawać. Kliknij link w bio”.


Zakończyli podpis jego podpisem: „Bądź funky, bądź błogosławiony”.

 ANAHEIM, KALIFORNIA - 17 stycznia: Komik Sinbad występuje na scenie podczas The NAMM Show 2019 - dzień 2 w Anaheim Convention Center 17 stycznia 2019 r. w Anaheim w Kalifornii. (Zdjęcie: Daniel Knighton/Getty Images)

„Nie skończyłem. Nie przestanę walczyć, dopóki nie będę mógł ponownie przejść przez scenę” – powiedział Sindbad o swojej drodze do powrotu do zdrowia.

Strona internetowa zawierała serdeczną notatkę dla fanów, którzy stale wspierali komika w tym trudnym czasie. „Rodzina bez wyjątku wierzy, że Sinbad jest tutaj z powodu mnóstwa modlitw od wszystkich, którzy go znają i kochają. Jesteśmy dozgonnie wdzięczni” – dodano, zauważając: „Każde wylanie miłości i wspomnienia o tym, jak dotknął wszystkich nie przeszło niezauważone, niewidoczne ani nieodczute. Dziękuję. Po drodze podniosłeś go na duchu i zainspirowałeś całą rodzinę”.

Więcej wiadomości: