
Axelle/Bauer-Griffin/FilmMagic
Sarah Hyland oraz Wellsa Adamsa ponieśli dziś trudną stratę, ogłaszając, że ich ogar, Carl, zmarł.
Aby uczcić wiernego zwierzaka, Hyland zamieściła słodki hołd na Instagramie, dzieląc się kilkoma wyjątkowymi chwilami spędzonymi razem, które podpisała: „Nasz delikatny olbrzymie Carl, byłeś naszym obrońcą, naszym najlepszym dawcą uścisków i światłem naszej życia. Dziękuję za bycie najlepszym przyjacielem, jakiego można sobie wymarzyć. Będę cię kochać na zawsze. Zawsze będziesz moim najlepszym dużym chłopcem, taty najlepszy przyjaciel i pierwsza miłość Boo. Będziemy się tulić przez sen 🌈🤍.'
Telewizyjna siostra Hylanda, Ariel Zima , skomentował: „Przesyłam uściski. Przykro mi z powodu Twojej straty💔”.
Ale prawdopodobnie najbardziej szczery komentarz pochodzi od Adamsa, który powiedział do Hylanda: „On kochał cię najbardziej. I to mnie uszczęśliwiło”.
Ukochany Carl był pierwotnie psem Adamsa, ale kiedy Hyland i Adams zaczęli się spotykać, wszyscy stali się jedną wielką rodziną.
Adams podzielił się również wiadomościami na stronie Carla na Instagramie i na swojej, pisząc: „Próbuję pisać to przez łzy, ale z ciężkim sercem muszę ci to powiedzieć @carlthebloodhound poszedł do psiego nieba. Carl, byłeś takim dobrym facetem. Prawdziwy delikatny olbrzym. Byłeś słodki, hałaśliwy, opiekuńczy i śliniący się, a chłopcze, dałeś najlepsze uściski! Byłeś najlepszym chłopcem, jakiego kiedykolwiek znałem”.
