
Will Smith jest gotów mówić o swoich działaniach.
W solowym czacie przysiadającym aktor zmierzył się z niesławnym teraz Oskary 2019 slap incydent, gdzie on fizycznie uderzył gospodarza Chris Rock za zrobienie G.I. Jane żartuje o żonie Jada Pinkett Smith i ogoloną głowę. Wcześniej otworzyła się na temat zmagań z łysienie .
Po czterech miesiącach ciszy radiowej i zaledwie kilku dniach później Rock publicznie przemówił o sytuacji po raz pierwszy aktor wrzucił nowy Youtube wideo wyjaśniające jego przemyślenia w momencie zdarzenia i odpowiadające na kilka powtarzających się pytań, które w rezultacie otrzymał.
Oświadczenie tekstowe otwierało wideo, zanim Smith pojawił się na ekranie: „Minęła minuta… W ciągu ostatnich kilku miesięcy dużo myślałem i pracowałem osobiście…”. „Zadałeś wiele uczciwych pytań, na które chciałem poświęcić trochę czasu na odpowiedź”.
The Źli chłopcy gwiazda pojawiła się i natychmiast przeszła do pościgu, wskakując od razu do tematu z wyjaśnieniami dla fanów i przeprosinami skierowanymi nie tylko do komika, ale jego matki, rodzina i współpracownicy.
Pierwsze pytanie, które zadał: „Dlaczego nie przeprosiłeś Chrisa w swojej mowie powitalnej?” zaoferował wgląd w to, co działo się w jego umyśle zaraz po konfrontacji. „W tym momencie byłem zamglony”, powiedział, dodając: „Wszystko jest niewyraźne. Skontaktowałem się z Chrisem i wiadomość, która wróciła, jest taka, że nie jest gotowy do rozmowy, a kiedy to zrobi, skontaktuje się z ”.
Ponieważ nie był jeszcze w stanie nawiązać bezpośredniego kontaktu z Rockiem, przeprosił emocjonalnie komika. „Chris, przepraszam cię. Moje zachowanie było nie do przyjęcia i jestem tu, kiedy jesteś gotowy do rozmowy” Król Ryszard gwiazda powiedział.
Odpowiadając na pytanie: „Czy po tym, jak Jada przewróciła oczami, kazała ci coś zrobić?” aktor odpowiedział „Nie”, wyznając, że „dokonał wyboru” na własną rękę na podstawie „własnych doświadczeń i historii z Chrisem”, potwierdzając, że „Jada nie miała z tym nic wspólnego”. Następnie przekazał skruchę własnej rodzinie i dzieciom, biorąc na siebie pełną odpowiedzialność za „gorąco”, jakie wszystkie strony otrzymały w wyniku jego działań.
Jako The Pogoń za szczęściem aktor kontynuował rozpakowywanie swoich uczuć, przepraszał swoich kolegów nominowanych do Oscara. „Naprawdę łamie mi serce, że ukradłem i splamiłem twoją chwilę” – przyznał. „Przepraszam, naprawdę nie wystarczy”.
Smith zadał ostatnie pytanie dotyczące tego, co powiedziałby ludziom, którzy go podziwiali lub wyrażali, że ich zawiódł. Aktor zwrócił uwagę, że „rozczarowanie ludzi” jest jego „centralną traumą”, wyznając, że „nienawidzi” zawodzić ludzi. „Psychicznie i emocjonalnie boli mnie świadomość, że nie sprostałem wizerunkowi i wrażeniu ludzi”.
W swojej osobistej podróży z przepracowaniem tej traumatycznej sytuacji wyjaśnił, że ma „głębokie wyrzuty sumienia”, ale stara się nie „wstydzić się” siebie.
„Jestem człowiekiem i popełniłem błąd” – powiedział aktor, biorąc odpowiedzialność za swoje czyny. „Staram się nie myśleć o sobie jako o kawałku gówna, więc powiedziałbym tym ludziom… Wiem, że to było zagmatwane, wiem, że to było szokujące, ale obiecuję, że jestem głęboko oddany wkładaniu światło, miłość i radość w świat”.
Na zakończenie zaproponował to zobowiązanie: „Jeśli będziesz się trzymać, obiecuję, że będziemy mogli znów być przyjaciółmi”. Co więcej, pragnienie zaakceptowania pełnej odpowiedzialności i wyrzucenia jej na świat jest godne podziwu.
Smith zrezygnował z Akademii wkrótce po incydencie i od tego czasu został wykluczony z rozdania nagród przez dziesięć lat.
Więcej rozrywki:
