
Caesar (Andy Serkis) zastanawia się nad kolejnym ruchem, gdy staje w obliczu zagrożenia ze strony kolonii ludzi.
Ewolucja Planety Małp , spektakularna wizualnie kontynuacja 2019 roku Powstanie planety małp, trafia dziś do kin w całym kraju, w rolach głównych Jason Clarke oraz Keri Russell jako ocaleni ludzie walczący o dotarcie pokój z grupą inteligentnych małp.
7 powodów do zobaczenia Ewolucja Planety Małp
Weteran nagrywania ruchu Andy Serkis powraca jako Cezar, przywódca klanu małp, który dzięki modyfikacji genetycznej wydaje się nieco bardziej ludzki niż reszta.
Parada rozmawiał z kierownikiem ds. efektów wizualnych filmu, czterokrotnym zdobywcą Oscara Joe Letteri , który ujawnił, w jaki sposób on i jego zespół animowali każdy włos małpy po włosach, niewiarygodny czas i wysiłek włożony w każdą minutę ukończonego filmu oraz jak magia animacji uchwyconej wydajności przekształciła Andy'ego Serkisa w naczelnego alfa.
Joe Letteri
Krótko mówiąc, jak przejść od aktora w kostiumie do przechwytywania występów do animowanej małpy?
„Nagrywanie spektaklu polega tak naprawdę na próbie zarejestrowania ruchów aktora, zarówno na ciele, jak i na twarzy, i zastosowanie ich do nowej postaci. Aktorzy robią, co mogą, aby stać się małpami — poruszać się jak małpy i myśleć jak małpy i dawać wyraz twarzy, który pokazuje, jak małpy mogą myśleć. Następnie zbieramy to ze wszystkimi zarejestrowanymi informacjami i stosujemy je do [cyfrowych] małp”.
Jak tak realistycznie animowałeś włosy małp?
„Każdy włos jest zbudowany i wyartykułowany. Mamy system, który jest prawie jak przebijanie futra. Kiedy robią peruki, bierzesz włosy i tak jakby je wbijasz, i tak robimy wersję cyfrową. Każdy włos jest odrębnym elementem i wszystkie wypowiadają się indywidualnie. W ten sposób, gdy małpy są… działanie , dostajesz dynamikę włosów, a jeśli dotykają czegoś, ocierają się o inny przedmiot, walczą lub mocują, włosy ściskają się i robią wszystko, co powinny.
„Naprawdę widać to na zdjęciach w deszczu. Kiedy pada deszcz, woda zaplątuje się we włosy, toczy się po włosach i spływa. Wszystkie te szczegóły są dostępne, ponieważ każdy włos może indywidualnie reagować na wszystko, czego dotknie”.
Cezar (Andy Serkis) jest przywódcą małpiego narodu w ŚWIECIE PLANETY MAŁP.
Jak sprawiłeś, że oczy małp wyrażały takie emocje?
„Przywiązujemy wagę do wielu detali i fizyczności oczu. Te oczy są zbudowane tak, aby mieć każdy szczegół, który miałbyś w prawdziwym oku. Jeśli patrzysz na prawdziwe oko, patrzysz na tęczówki i ładne kolory, a to wszystko są maleńkie włókna. Wszystkie zbudowaliśmy ręcznie dla każdego oka małpy. Następnie masz miękkość samego oka, skóry wokół niego i powiek oraz tego, jak wszystkie muszą poruszać się razem, gdy zmienia się wyraz”.
Ile małp występuje w filmie i czy każda z nich jest wyjątkowa?
„W jednym ujęciu jest w sumie około 12 000, ale robimy je z kombinacji małp. Mamy to, co nazywamy „bohaterskimi małpami”: Cezara, Kobę, Rocketa, Maurice'a, wszystkich tych, którzy mają imiona i postacie w filmie. Było ich około tuzina, a potem stworzyliśmy kolejne – w zależności od tego, jak chcesz to policzyć – od 20 do 50 małp, z których moglibyśmy zrobić więcej. Możemy więc zamienić różne części małp, jak różne głowy i rozmiary, różne twarze i różne ręce, więc w dużym ujęciu, na przykład tam, gdzie armia pojawia się po raz pierwszy na zewnątrz kompleksu ludzkiego, widać około 12 000 małp. Odbywa się to za pomocą tego rodzaju mieszania i dopasowywania, aby upewnić się, że wszystkie wyglądają wyjątkowo”.
Caesar (Andy Serkis) i Koba (Toby Kebbell) dochodzą do porozumienia.
Jak długo trwał proces animacji?
„Mieliśmy około sześciu miesięcy na przygotowanie się do filmu, a podczas kręcenia filmu było około sześciu miesięcy, podczas gdy był on edytowany i zbieraliśmy wszystko razem. W tym okresie pracowało nad nim maksymalnie około 700 lub 800 osób. Aby podzielić to na kilka minut, prawdopodobnie mówisz o 40 osobach pracujących, aby uzyskać minutę [nagrania] na ekranie”.
Ile ujęć jest w filmie?
„Tylko około 1250”.
Jaka scena była najtrudniejsza do animowania?
„Największym wyzwaniem była prawdopodobnie ostatnia, walka na wieży, ponieważ w grę wchodziło tak wiele małp. Byli rozrzuceni po tej naprawdę skomplikowanej, zawiłej strukturze, a walka toczyła się na tak wielu poziomach, a oni nieustannie poruszali się w górę, w dół i przez wieżę. Cała scena była cyfrowa – nie było tam wieży, nie było tam małp, więc wszystko, co widzisz, to wszystkie efekty cyfrowe dla tej sekwencji”.
Caesar (Andy Serkis) zastanawia się nad kolejnym ruchem, gdy staje w obliczu zagrożenia ze strony kolonii ludzi.
Kto był twoją ulubioną postacią do animacji?
„Naprawdę lubię Cezara. Jest po prostu tak wspaniałą, fascynującą postacią i naprawdę fajnie było go oglądać od pierwszego filmu, [Wzrastać planety małp] , będąc w stanie przejść od niemowlęcia w tych małych scenach, gdy siedzi przy kuchennym stole, do obserwowania, jak dorasta i znajduje swoje miejsce w świecie. Naprawdę podoba mi się, jak możemy teraz rozszerzyć tę historię do miejsca, w którym został przywódcą własnego plemienia. Pod koniec filmu zaczyna wyczuwać losy świata i zbliżający się konflikt między małpami a ludźmi… Myślę też, że Koba jest fantastyczny w tym filmie. Dawał świetny występ, będąc w stanie pokazać ten konflikt, ten gniew i tę inteligencję, a także będąc w stanie zrozumieć ludzi i oszukać ich we własnej grze.
Twarz Cezara wyglądała nieco bardziej ludzko niż Koba.
„Jedyna twarz, która jest nieco bardziej ludzka niż prawdziwa małpa, to twarz Cezara. To było właściwie zrobione w pierwszym filmie, Powstanie planety małp , ponieważ pomysł, że urodził się z narkotykiem w sobie, narkotykiem, który czynił go mądrzejszym. W rzeczywistości wyszedłby nieco bardziej ludzki, więc ma okrągłą czaszkę, a jego pysk nie wystaje tak daleko. To niewielka różnica, ale była to jedna z rzeczy, które zrobiliśmy, aby uczynić go bardziej wyrazistym. Poza tym to, co naprawdę robimy, to próba zrozumienia różnicy w sposobie, w jaki ludzie wykonują określone wyrażenia i jak małpy robią te wyrażenia, i próbujemy znaleźć połączenie między tymi dwoma. Tak więc jako członek publiczności [nie] musisz rozumieć biologię małp; rozumiesz emocje, które aktor [przekazuje] na realistycznej twarzy szympansa”.



