(Lisa Green)
Nazwać Julianna Zobrist Chwila aha. Siedem lat temu, po obejrzeniu męża Jestem tak brak Podczas nocnego meczu baseballowego weszła na stadionwinda, trzymając jej wówczas małego syna, Syjonu. Kobieta odwróciła się do niej i dziecinnym głosem powiedziała: Och, mamo! Proszę, weź mnie do łóżka. Nie bądź taki wredny. Naprawdę powinienem być w środkułóżko.
Nowa mama Julianna poczuła się oszołomiona.
(Stephen Green)
Właśnie kołysałem swoje dziecko, żeby spało na kolanach na trybunach, i miałem Bud Light rzucony na głowę, mówi chrześcijańska piosenkarka pop. Myślałem,Może ona ma rację - powinien być w łóżku. Może powinien spać normalnie, a nie podróżować samolotami.
Opowiedziała historię Benowi, który kilka lat później został mianowany MVP, gdy Chicago Cubs, zespół, z którym podpisał kontrakt w 2019 roku, zakończył 108-letnią suszę i wygrał World Series.
Powiedział: „Jules, to nie my. To nie jest nasze życie - wspomina Julianna. To był dla mnie punkt zwrotny. Zdałem sobie sprawę, że albo będę żył w strachu przed tym, co myślą inni ludzie, albo będę musiał posiadać to, kim jestem i kim jesteśmy jako rodzina .
Dwoje dzieci później - 5-letnia siostra Syjonu Kruse i 1-letnia Blaise dołączyły do rodziny - Zobristowie nadal podróżują, oglądając grę taty, śpiewającą mamę, nie śpiąc do późna, modląc się razem i robiąc rzeczy dokładnie po swojemu.
Historia sięga 2019 roku. Ben, który grał w Wisconsin Woodchucks z letniej kolegiaty Northwoods League (został wybrany MVP i poprowadził swoją drużynę do mistrzostw w 2019 roku), został wybrany przez Houston Astros. Wkrótce został sprzedany do Tampa Bay Rays, a jego główna kariera ligowa była w toku.
(Rob Tringali / MLB Photos via Getty Images)
Zdecydowaliśmy, że jeśli będziemy grać w ten baseballrzecz, zamierzaliśmy to zrobićrazem, mówi Julianna. Żaden z nas nie był naiwny; wiedzieliśmy, że odsetek rozwodów w baseballu wynosi 84 procent. Wprowadziliśmy więc regułę sześciu dni, w której staramy się nigdy nie być osobno dłużej niż sześć dni.
Z wyjątkiem ekstremalnych okoliczności - na przykład gdy Julianna była daleko w ciąży - osiągnęli swój cel.
Ona chce być ze mną, dzieci chcą być z tatą, a ja chcę być z nimi wszystkimi, mówi Ben, 36 lat. Więc to robimy. Ale to nie zawsze jest łatwe.
Zgadza się z tym Julianna, która prawie codziennie zajmuje się pakowaniem i przewozem dzieci. Ale potem przewiewnie wzrusza ramionami. Wszystko zależy od planowania, mówi 32-latek.
Przed każdym sezonem baseballowym, który trwa od godz wiosna Treningi od lutego do początku listopada, jeśli zespół dotrze do Mistrzostw Świata, Zobristowie siadają i tworzą harmonogram meczów Bena. Julianna celowo nie spieszyła się ze swoją karierą chrześcijańskiej artystki, aby dostosować się do swojej młodej rodziny i ich harmonogramu podróży. Ale kiedy tylko jest to możliwe, nadal rezerwuje sesje nagraniowe, wywiady, przemówienia dla grup kobiecych i występy, zwykle w mieście, w którym grają Cubs. Występuje nawet na meczach Cubs, gdzie doskonaliła swoje wersje The Star-Spangled Banner i God Bless America. A kiedy Ben podchodzi do bat, to słyszysz muzykę Julianny (ostatnio jej cover Bennie and the Jets, nagrany z błogosławieństwem Eltona Johna).
W sezonie starsze dzieci uczą się w domu przez korepetytora w domu w Chicago i podczas podróży. Poza sezonem uczęszczają do szkoły we Franklin w stanie Tennessee, gdzie Zobristowie mają drugi dom.
Pozostawanie razem oznacza, że rodzina jest zawsze w ruchu.
Ciągle podróżuję, ale wciąż próbuję się do tego przyzwyczaić - mówi Ben. Ale dzieciaki postrzegają nasze życie jako przygodę, którą otrzymują od swojej mamy. Ona zawszetraktuje to jako reklamęzaryzykować i złapali to od niej. Tak dobrze dostosowują się do wszystkich scenariuszy, w których je umieściliśmy, i przyniosło to korzyści całej naszej rodzinie.
Julianna, córka pastora, uczęszczała do gimnazjum w Iowa City w stanie Iowa, kiedy poznała Bena Zobrista, syna pastora z Eureka w stanie Illinois, za pośrednictwem swojego szwagra Dan Heefner ,który grał z Benem w baseball na Olivet Nazarene University w Bourbonnais w stanie Illinois.
Za pierwszym razem nie było iskier, mówi ze śmiechem.
Ale ich ścieżki wciąż się krzyżowały, najpierw w Daytona Beach na Florydzie, gdzie rodzice Julianny zabrali ją na ferie wiosenne, a Ben grał w turnieju baseballowym. Wkrótce potem Ben się przeniósłdo Dallas Baptist University i skończył grając w baseball z bratem Julianny, Jeffem, który został jego współlokatorem i rozmawiał z jego siostrą. (Pokochasz ją. Jest mądra i zabawna. Po prostu dziwnie się ubiera.)
Potem, na drugim roku studiów na Belmont University w Nashville, Julianna usłyszała od Bena w szczególnie zły dzień.
Wyrzuciłam plecy na lekcje tańca i zerwałam z tym facetem, z którym się spotykałam, mówi. Tego samego dnia Ben wysłał mi e-mail z pytaniem, jak się czuję. Zawsze był zainteresowany moim życiem i sercem.
Tego dnia Julianna zaczęła się o niego modlić.
Modliłam się, żeby Bóg albo umieścił tego faceta w moim życiu, albo zamknął te drzwi, mówi.
Dwa tygodnie później Ben pojawił się w Belmont z bratem Julianny, aby ją zaskoczyć urodziny . Ben i Julianna natychmiast zaczęli się spotykać, a ona mówi, że gdyby poprosił ją o rękę tego wieczoru, zgodziłaby się.
Wydawał się taki poważny, mówi Julianna. Wiedziałem, że jeśli się w nim zakocham, to będzie to prawdziwe.
Ben i Julianna pobrali się w 2019 roku i wyruszyli w drogę jako Ben, użytkowniczkaGracz ity (gra głównie na drugiej bazie, ale grał również na trzeciej bazie, shortstopie, pierwszej bazie, wyznaczonym napastniku i polu zewnętrznym), grał dla Tampa Bay Rays, Oakland A's, Kansas City Royals, a teraz Chicago Cubs.
Julianna mówi, że ci kibice Cubs są bez wątpienia najbardziej pasjonatami ze wszystkich drużyn w jakimkolwiek sporcie, zwłaszcza po tym, jak drużyna została mistrzami świata w zeszłym roku - w dużej mierze dzięki jej mężowi, który jechał w pierwszym z dwóch wyścigów na szczycie dziesiątej rundy podczas ekscytującego zwycięstwa Game 7 nad Indianami z Cleveland.
Mówi, że w fanach Cubs jest tyle emocji. To jest pokolenie. Kiedy wygraliśmy, było tak, jakby wszystkie te wspomnienia i rodzinne historie zostały powtórzone w ciągu jednej nocy.
Ludzie są bardzo wdzięczni, mówi Ben, nazywany przez fanów Zorillą. Na ulicy podchodzą obcy i przytulają mnie. Następnie pytają, czy w tym roku znowu wygramy.
Według czyjegoś barometru Zobristowie żyją w amerykańskim śnie. Ale to sen, o którym oboje mówią, że nigdy go nie mieli.
(Dylan Buell / Getty Images)
Naprawdę marzyłem o mniejszych rzeczach, mówi Ben, który był na dobrej drodze do zostania pastorem młodzieżowym, kiedy jego kariera baseballowa zaczęła się rozwijać. Pamiętam, jak myślałemCzłowieku, byłoby wspaniale, gdybym pewnego dnia mógł zostać zawodowym graczem w baseball. Ale nigdy nie myślałem, że dostanę się do głównych lig. Nigdy nie myślałem, że dostanę się do World Series.
Aspiracje Julianny były równie skromne.
Dorastałam z nadzieją, że uda mi się zdobyć stypendium i studiować muzykę, mówi. A gdyby muzyka nie działała, studiowałabym nauki ścisłe. Śniło mi się o rzeczach, ale nigdy nie śniło mi się tak wielkie.
Ben i Julianna oboje uznają swoją wiarę i kraj za wszystkie błogosławieństwa.
Ameryka to kraina możliwości, mówi Ben. To kraina wolności. Robimy tutaj rzeczy, na które w większości miejsc nikt nie ma szans.
Jako amerykańska rodzina korzystamy z tej wolności - mówi Julianna. Aby móc grać w jakąś grę za pracę, a dla mnie móc tworzyć muzykę i pisać piosenki - to jest oszałamiające.
Otrzymaliśmy wspaniałe prezenty i możliwości i chcemy je przekazać nie tylko naszym dzieciom, ale także innym ludziom - mówi Ben. To jest część tego, o co chodzi w byciu Amerykaninem.
ZapisaćZapisać
ZapisaćZapisać
