Zdjęcie: Kwaku Alston/Corbis Barack i Michelle Obama z córkami Saszą (7 lat) i Malią (10 lat) |
| Promocje inauguracyjne |
Pierwsze dzieci tworzące nagłówkiKradzież reflektorów z młodszego zestawu Białego Domu |
Kto to powiedział? Dopasuj prezydenta do jego pamiętnego cytatu |
Mądre słowa Zobacz najsłynniejsze przemówienia inauguracyjne |
| Więcej na Parade.com |
| • Prezydenci Billa O'Reilly'ego Quiz Sprawdź swoją wiedzę |
| • Nadzieja i nowe początki Świetne momenty inauguracyjne |
We wtorek Barack Obama został zaprzysiężony na 44. prezydenta. Z tej historycznej okazji PARADE zapytał Prezydenta, który jest również oddanym rodzina człowieka, aby był osobisty i powiedział nam, czego chce dla swoich dzieci. Tutaj dzieli się z nimi swoim listem.
Drogie Malio i Sasha,
Wiem, że przez ostatnie dwa lata oboje dobrze się bawiliście na szlaku kampanii, chodząc na pikniki, parady i jarmarki państwowe, jedząc wszelkiego rodzaju niezdrowe jedzenie, które twoja matka i ja prawdopodobnie nie powinniśmy ci na to pozwolić. Ale wiem też, że tobie i mamie nie zawsze było łatwo i że choć oboje jesteście podekscytowani tym nowym szczeniakiem, nie rekompensuje to całego czasu, kiedy byliśmy osobno. Wiem, jak bardzo tęskniłem przez ostatnie dwa lata, a dziś chcę Wam opowiedzieć trochę więcej o tym, dlaczego zdecydowałem się zabrać naszą rodzinę w tę podróż.
Kiedy byłem młodym mężczyzną, pomyślałem życie chodziło tylko o mnie – o to, jak odnajdę się w świecie, odniosę sukces i zdobędę to, czego pragnę. Ale wtedy wy dwoje weszliście do mojego świata z całą waszą ciekawością i psotami i tymi uśmiechami, które nigdy nie przestają wypełniać mojego serca i rozjaśniać mój dzień. I nagle wszystkie moje wielkie plany wobec siebie nie wydawały się już tak ważne. Szybko odkryłem, że największą radością w moim życiu była radość, którą widziałem w twoim. I zdałem sobie sprawę, że moje własne życie niewiele by się liczyło, gdybym nie był w stanie zapewnić ci wszelkich szans na szczęście i spełnienie. W końcu dziewczyny, dlatego startowałam na prezydenta: z powodu tego, czego pragnę dla was i dla każdego dziecka w tym narodzie.
Chcę, aby wszystkie nasze dzieci chodziły do szkół godnych ich potencjału – szkół, które stawiają im wyzwania, inspirują je i wpajają im poczucie zachwytu nad otaczającym ich światem. Chcę, żeby miały szansę pójść na studia, nawet jeśli ich rodzice nie są bogaci. I chcę, żeby dostali dobrą pracę: dobrze płatną pracę, która daje im korzyści, takie jak opieka zdrowotna, praca, która pozwala spędzać czas z własnymi dziećmi i godnie przechodzić na emeryturę.
Chcę, żebyśmy przesuwali granice odkryć, abyście dożyli nowych technologii i wynalazków, które poprawiają nasze życie i czynią naszą planetę czystszą i bezpieczniejszą. I chcę, żebyśmy przesunęli nasze własne ludzkie granice, aby wyjść poza podziały rasy i regionu, płci i religii, które uniemożliwiają nam dostrzeżenie w sobie tego, co najlepsze.
Czasami musimy wysłać naszych młodych mężczyzn i kobiety na wojnę i inne niebezpieczne sytuacje, aby chronić nasz kraj – ale kiedy to robimy, chcę się upewnić, że jest to tylko bardzo dobry powód, dla którego staramy się jak najlepiej rozwiązać nasze różnice innych pokojowo i że robimy wszystko, co możliwe, aby nasi żołnierze i kobiety byli bezpieczni. I chcę, żeby każde dziecko zrozumiało, że błogosławieństwa, o które walczą ci dzielni Amerykanie, nie są wolne – że z wielkim przywilejem bycia obywatelem tego narodu wiąże się wielka odpowiedzialność.
Sasha (l) i Malia Obama podczas zabawy w New Hampshire w 2019 roku. |
Samochodziki zderzakowe na Iowa State Fair w sierpniu 2007. |
To była lekcja twojego babcia próbowałeś mnie uczyć, kiedy byłem w twoim wieku, czytając mi początkowe wersy Deklaracji Niepodległości i opowiadając o mężczyznach i kobietach, którzy maszerowali na rzecz równości, ponieważ wierzyli, że te słowa przelane na papier dwa wieki temu powinny coś oznaczać.
Pomogła mi zrozumieć, że Ameryka jest wspaniała nie dlatego, że jest idealna, ale dlatego, że zawsze można ją ulepszyć – i że niedokończone dzieło doskonalenia naszego związku przypada na każdego z nas. To zadanie, które przekazujemy naszym dzieciom, zbliżając się z każdym nowe pokolenie do tego, co wiemy, że Ameryka powinna być.
Mam nadzieję, że oboje podejmiecie tę pracę, naprawiając dostrzegane krzywdy i pracując na rzecz innych szans, jakie mieliście. Nie tylko dlatego, że masz obowiązek oddać coś temu krajowi, który tak wiele dał naszej rodzinie – chociaż masz taki obowiązek. Ale ponieważ masz wobec siebie obowiązek. Ponieważ dopiero wtedy, gdy przyczepisz swój wóz do czegoś większego od siebie, zrealizujesz swój prawdziwy potencjał.
To są rzeczy, których chcę dla ciebie — dorastać w świecie, w którym nie ma ograniczeń w twoich marzeniach i żadnych osiągnięć poza twoim zasięgiem, i wyrosnąć na współczujące, zaangażowane kobiety, które pomogą budować ten świat. I chcę, aby każde dziecko miało takie same szanse uczenia się, marzenia, rozwoju i rozwoju jak wy, dziewczyny. Dlatego zabrałem naszą rodzinę na tę wspaniałą przygodę.
Jestem z was tak dumny. Kocham cię bardziej niż kiedykolwiek możesz wiedzieć. I jestem wdzięczny każdego dnia za twoją cierpliwość, równowagę, wdzięk i humor, gdy przygotowujemy się do rozpoczęcia naszego nowego wspólnego życia w Białym Domu.
Kocham tatę
Dzień Inauguracji to czas nadziei i nowych początków. Przeczytaj o największe momenty inauguracyjne
Zdjęcie: Kwaku Alston/Corbis Barack i Michelle Obama z córkami Saszą (7 lat) i Malią (10 lat) |
| Promocje inauguracyjne |
Pierwsze dzieci tworzące nagłówkiKradzież reflektorów z młodszego zestawu Białego Domu |
Kto to powiedział? Dopasuj prezydenta do jego pamiętnego cytatu |
Mądre słowa Zobacz najsłynniejsze przemówienia inauguracyjne |
| Więcej na Parade.com |
| • Prezydenci Billa O'Reilly'ego Quiz Sprawdź swoją wiedzę |
| • Nadzieja i nowe początki Świetne momenty inauguracyjne |
We wtorek Barack Obama został zaprzysiężony na 44. prezydenta. Z tej historycznej okazji PARADE poprosił prezydenta, który jest również oddanym człowiekiem rodzinnym, aby przystąpił do osobistego i powiedział nam, czego chce dla swoich dzieci. Tutaj dzieli się z nimi swoim listem.
Drogie Malio i Sasha,
Wiem, że przez ostatnie dwa lata oboje dobrze się bawiliście na szlaku kampanii, chodząc na pikniki, parady i jarmarki państwowe, jedząc wszelkiego rodzaju niezdrowe jedzenie, które twoja matka i ja prawdopodobnie nie powinniśmy ci na to pozwolić. Ale wiem też, że tobie i mamie nie zawsze było łatwo i że choć oboje jesteście podekscytowani tym nowym szczeniakiem, nie rekompensuje to całego czasu, kiedy byliśmy osobno. Wiem, jak bardzo tęskniłem przez ostatnie dwa lata, a dziś chcę Wam opowiedzieć trochę więcej o tym, dlaczego zdecydowałem się zabrać naszą rodzinę w tę podróż.
Kiedy byłem młodym mężczyzną, myślałem, że życie kręci się wokół mnie – o tym, jak odnajdę się w świecie, odniosę sukces i zdobędę to, czego pragnę. Ale wtedy wy dwoje weszliście do mojego świata z całą waszą ciekawością i psotami i tymi uśmiechami, które nigdy nie przestają wypełniać mojego serca i rozjaśniać mój dzień. I nagle wszystkie moje wielkie plany wobec siebie nie wydawały się już tak ważne. Szybko odkryłem, że największą radością w moim życiu była radość, którą widziałem w twoim. I zdałem sobie sprawę, że moje własne życie niewiele by się liczyło, gdybym nie był w stanie zapewnić ci wszelkich szans na szczęście i spełnienie. W końcu dziewczyny, dlatego startowałam na prezydenta: z powodu tego, czego pragnę dla was i dla każdego dziecka w tym narodzie.
Chcę, aby wszystkie nasze dzieci chodziły do szkół godnych ich potencjału – szkół, które stawiają im wyzwania, inspirują je i wpajają im poczucie zachwytu nad otaczającym ich światem. Chcę, żeby miały szansę pójść na studia, nawet jeśli ich rodzice nie są bogaci. I chcę, żeby dostali dobrą pracę: dobrze płatną pracę, która daje im korzyści, takie jak opieka zdrowotna, praca, która pozwala im spędzać czas z własnymi dziećmi i godnie przechodzić na emeryturę.
Chcę, żebyśmy przesuwali granice odkryć, abyście dożyli nowych technologii i wynalazków, które poprawiają nasze życie i czynią naszą planetę czystszą i bezpieczniejszą. I chcę, żebyśmy przesunęli nasze własne ludzkie granice, aby wyjść poza podziały rasy i regionu, płci i religii, które uniemożliwiają nam dostrzeżenie w sobie tego, co najlepsze.
Czasami musimy wysłać naszych młodych mężczyzn i kobiety na wojnę i inne niebezpieczne sytuacje, aby chronić nasz kraj – ale kiedy to robimy, chcę się upewnić, że jest to tylko bardzo dobry powód, dla którego staramy się jak najlepiej rozwiązać nasze różnice innych pokojowo i że robimy wszystko, co możliwe, aby nasi żołnierze i kobiety byli bezpieczni. I chcę, żeby każde dziecko zrozumiało, że błogosławieństwa, o które walczą ci dzielni Amerykanie, nie są wolne – że z wielkim przywilejem bycia obywatelem tego narodu wiąże się wielka odpowiedzialność.
Sasha (l) i Malia Obama podczas zabawy w New Hampshire w 2019 roku. |
Samochodziki zderzakowe na Iowa State Fair w sierpniu 2007. |
To była lekcja, której twoja babcia próbowała mnie udzielić, gdy byłam w twoim wieku, czytając mi początkowe wersy Deklaracji Niepodległości i opowiadając o mężczyznach i kobietach, którzy maszerowali na rzecz równości, ponieważ wierzyli, że te słowa przelane na papier dwa wieki temu powinny coś oznaczać.
Pomogła mi zrozumieć, że Ameryka jest wspaniała nie dlatego, że jest idealna, ale dlatego, że zawsze można ją ulepszyć – i że niedokończone dzieło doskonalenia naszego związku przypada na każdego z nas. To zadanie, które przekazujemy naszym dzieciom, zbliżając się z każdym nowe pokolenie do tego, co wiemy, że Ameryka powinna być.
Mam nadzieję, że oboje podejmiecie tę pracę, naprawiając dostrzegane krzywdy i pracując na rzecz innych szans, jakie mieliście. Nie tylko dlatego, że masz obowiązek oddać coś temu krajowi, który tak wiele dał naszej rodzinie – chociaż masz taki obowiązek. Ale ponieważ masz wobec siebie obowiązek. Ponieważ dopiero wtedy, gdy przyczepisz swój wóz do czegoś większego od siebie, zrealizujesz swój prawdziwy potencjał.
To są rzeczy, których chcę dla ciebie — dorastać w świecie, w którym nie ma ograniczeń w twoich marzeniach i żadnych osiągnięć poza twoim zasięgiem, i wyrosnąć na współczujące, zaangażowane kobiety, które pomogą budować ten świat. I chcę, aby każde dziecko miało takie same szanse uczenia się, marzenia, rozwoju i rozwoju jak wy, dziewczyny. Dlatego zabrałem naszą rodzinę na tę wspaniałą przygodę.
Jestem z was tak dumny. Kocham cię bardziej niż kiedykolwiek możesz wiedzieć. I jestem wdzięczny każdego dnia za twoją cierpliwość, równowagę, wdzięk i humor, gdy przygotowujemy się do rozpoczęcia nowego wspólnego życia w Białym Domu.
Kocham tatę
Dzień Inauguracji to czas nadziei i nowych początków. Przeczytaj o największe momenty inauguracyjne