Kolegium Elektorów nie ma Bluza , logo lub maskotkę. Nie jest to budynek fizyczny, jego członkowie nigdy się nie spotykają (poza kolegami z własnego państwa) i przestaje istnieć, gdy tylko spełni swoją funkcję. Termin Kolegium Elektorów nie pojawia się nawet w Konstytucji. Jednak jej 538 członków odpowiada za jedno z najważniejszych zadań na świecie: wybór prezydenta Stanów Zjednoczonych.
Kiedy oddasz swój głos na prezydenta w listopadzie, nie jesteś głosowanie na kandydata na karcie do głosowania, głosujesz, na którą grupę wyborców z twojego stanu — republikanów, demokratów lub stron trzecich — zagłosujesz na prezydenta. Jeśli nie rozumiesz dokładnie, jak to działa, nie jesteś sam. Dla większości Amerykanów, nawet tych, którzy go studiują, proces ten nadal pozostaje tajemnicą, mówi Christina Greer, profesor nadzwyczajny nauk politycznych na Uniwersytecie Fordham.
Działa to podobnie jak Kongres: Stany Zjednoczone są podzielone na 435 okręgów kongresowych, każdy z około 710 000 mieszkańców. Każdy okręg wybiera jedną osobę do Izby Reprezentantów. Każdy stan wybiera dwóch senatorów. Głosy Kolegium Elektorów przydzielane są w ten sam sposób. (Wyjątkiem jest Dystrykt Kolumbii; nie ma reprezentacji w Kongresie, ale ma trzy głosy elektorskie). Jest 538 wyborców, każdy ma jeden głos.
W wyborach prezydenckich każda partia wybiera własną grupę elektorów. Kandydat, który w Dniu Wyborów zdobędzie najwięcej głosów w danym stanie, wygrywa wszystkich elektorów w tym stanie (z wyjątkiem stanu Maine i Nebraski, gdzie elektorat jest przydzielany inaczej). Wyborcy spotykają się następnie we własnych stanach w ustalonym dniu w grudniu i głosują w głosowaniu papierowym. Wyniki są przesyłane do wiceprezydenta i innych urzędników, a Kolegium Elektorów zostaje rozwiązane (do następnego razu). 6 stycznia Kongres spotyka się i liczone są głosy wyborcze stanów.
Powiązane: Marilyn vos Savant kłóci się na korzyść Kolegium Elektorów
Alabama – 9
Alaska—3
Arizona—11
Arkansas—6
Kalifornia — 55
Kolorado — 9
Connecticut—7
Delaware — 3
Dystrykt Kolumbii — 3
Floryda — 29
Gruzja—16
Hawaje — 94
Idaho — 4
Illinois—20
Indiana — 11
Iowa—6
Kansas—6
Kentucky—8
Luizjana — 8
Maine-4
Maryland — 10
Massachusetts—11
Michigan—16
Minnesota—10
Missisipi—6
Missouri—10
Montana — 3
Nebraska—5
Nevada — 6
New Hampshire – 4
New Jersey—14
Nowy Meksyk—5
Nowy Jork—29
Karolina Północna—15
Dakota Północna — 3
Ohio—18
Oklahoma-7
Oregon-7
Pensylwania—20
Rhode Island—4
Karolina Południowa—9
Dakota Południowa — 3
Tennessee — 11
Teksas—38
Utah — 6
Vermont—3
Wirginia—13
Waszyngton — 12
Wirginia Zachodnia-5
Wisconsin — 10
Wyoming — 3
Wywodzi się ze słowa collegium, które oznacza grupę ludzi o równej władzy. Wraca do koncepcji kolegium kardynałów, które wybiera papieża, mówi Thomas Neale, ekspert ds. wyborów w Bibliotece Kongresu.
Proces Kolegium Elektorów jest opisany w art. II ust. 1 Konstytucji. Została uchwalona na Konwencji Konstytucyjnej w 1787 roku i była procesem używanym do wyboru Jerzy Waszyngton . System odzwierciedla troskę Ojców Założycieli o rozdział władzy, kontroli i równowagi. Ludzie mogą głosować na prezydenta, stany zachowują dużą władzę (każdy stan decyduje o wyborze elektorów) i jak je podzielić) i wybór prezydenta jest procesem odrębnym od wyboru członków Kongresu.
Pierwotnie każdy z elektorów głosował na dwie osoby. Osoba z największą liczbą głosów została prezesem, a osoba, która zajęła drugie miejsce, została wiceprezesem. Zmieniła to dwunasta poprawka (ratyfikowana w 1804). Wymaga od wyborców określenia kandydata na prezydenta i wiceprezydenta, tak robimy to dzisiaj.
Związane z: Cytaty o głosowaniu
Konstytucja wymaga, aby wyborcy nie mogli pracować dla rządu federalnego i nie mogli głosować na prezydenta i wiceprezydenta, którzy pochodzą z własnego stanu. I to wszystko. Reszta zależy od każdego stanu.
Podczas przedterminowych wyborów prezydenckich (przed całodobowym raportowaniem kandydatów) ludzie częściej wiedzieli, kim są ich wyborcy, niż znali kandydatów na prezydenta, mówi Tara Ross, autorka książki Oświecona Demokracja: Sprawa dla Kolegium Elektorów .
Niektóre stany wybierają elektorów podczas zjazdów partyjnych; w niektórych stanach komitet centralny partii wybiera elektorów; w Pensylwanii kandydaci na prezydenta wybierają własnych elektorów. Wyborcy są wybitnymi postaciami partyjnymi w swoim stanie (gubernatorzy, przywódcy stanowej legislatury, długoletni pracownicy sondaży), lojalni członkowie partii, na których można liczyć, że głosują zgodnie z głosowaniem powszechnym w ich stanie. Neale mówi, że w roku takim jak ten, przy bardzo kontestowanych wyborach jeszcze przed krajowymi konwencjami, stany będą bardzo ostrożnie wybierać elektorów. Będą chcieli pójść o krok dalej, aby upewnić się, że wyborcy są w pełni zaangażowani.
Nie było wielu niewiernych wyborców (tych, którzy łamią szeregi i głosują na kandydata drugiej partii), ale zdarzyło się to – osiem razy od 1900 roku (dziewięć, jeśli liczyć puste karty do głosowania oddane przez jednego wyborcę w 2019 roku). Ponad 99 procent wyborców głosowało tak, jak przysięgli od początku istnienia systemu. A te kilka przeciwnych głosów nigdy nie wpłynęło na wynik wyborów prezydenckich.
Kolegium Elektorów: plusy i minusy
Nie są. Pierwotny proces i Kolegium Elektorów to dwie zupełnie różne rzeczy; w ogóle nie są połączeni, mówi Ross. W prawyborach, klubach, delegatach, superdelegatach i konwencjach chodzi o wybór kandydat i nie mają nic wspólnego z Kolegium Elektorów. Kolegium Elektorów zajmuje się wyborem prezydent.
Zapnij pasy, bo to będzie burzliwa noc. W przypadku remisu 6 stycznia (w dniu, w którym liczone są głosy wyborcze), nowo wybrany Kongres natychmiast przeprowadza wybory warunkowe, w których Izba Reprezentantów wybiera prezydenta, a Senat wybiera wiceprezydenta.
Twist: Każdy stan otrzymuje taką samą liczbę głosów, niezależnie od populacji. Tak więc Kalifornia, z 55 głosami elektorskimi, otrzymuje jeden głos w Izbie i dwa głosy w Senacie; Rhode Island, z czterema głosami elektorskimi, ma również jeden głos w Izbie i dwa głosy w Senacie. Neale mówi, że warunkowe wybory wiążą się z kilkoma interesującymi kwestiami. Jeśli każdy stan odda jeden głos, co jeśli członkowie Izby tego stanu podzielą się po równo? Jeśli jesteś przedstawicielem, masz w głowie, Czy głosuję na kandydata, który wygrał ogólnokrajowe głosowanie w całym stanie? Czy głosuję na kandydata, który wygrał w moim okręgu? Kongres ma dwa tygodnie na wybór nowego prezydenta i wiceprezydenta i nie może zająć się innymi aktami prawnymi, dopóki ta decyzja nie będzie ostateczna.
Przejście do głosowania powszechnego w całym kraju wymagałoby poprawki do Konstytucji, co nie jest łatwym zadaniem. Poprawka wymaga zgody dwóch trzecich obu izb Kongresu i zielonego światła z trzech czwartych stanów. Neale mówi, że każda proponowana poprawka do konstytucji musi stawić czoła trudnej walce. Ale są inne opcje.
Ponieważ stany mogą wybrać dowolną metodę podziału wyborców, niektórzy chcieliby, aby więcej stanów korzystało z metody okręgowej, takiej jak Maine i Nebraska, gdzie dwa głosy wyborcze trafiają do kandydata, który wygra w powszechnym głosowaniu w całym stanie, a reszta do zwycięzcy w głosowaniu powszechnym w każdym okręgu kongresowym.
Zgodnie z tym planem, głosy wyborcze są przyznawane wprost proporcjonalnie do procentu głosów powszechnych, które każdy kandydat otrzymuje.
W tym planie stany przyznają swoich elektorów temu, kto wygra głosowanie powszechne w całym kraju, a nie w całym stanie. Do tej pory podpisało się 11 państw (165 głosów elektorskich); aby wejść w życie, pakt potrzebuje wystarczającej liczby stanów, aby w sumie było ich 270.
Następnie aktorzy, autorzy i obywatele kończą to zdanie: Gdybym był prezydentem…