Gottamentor.Com
Gottamentor.Com

Nastolatek „Szczęśliwy” żyje po schowaniu się w studni samolotu



Dowiedz Się O Swojej Liczbie Aniołów

 AP Zdjęcie

16-letni chłopiec, widziany siedzący na noszach, schowany w komorze koła samolotu z San Jose w Kalifornii na Maui, zostaje załadowany do karetki pogotowia na lotnisku Kahului w Kahului na Hawajach w niedzielę po południu , 20 kwietnia 2019 r.

Kalifornijski nastolatek ma „szczęście”, że żyje po tym, jak został schowany w studni koła odrzutowca linii lotniczych Hawaiian Airlines na pięciogodzinny lot przez Pacyfik.

16-letni chłopiec podobno uciekł z domu po rodzina argument. Przeskoczył przez płot na lotnisku w San Jose w Kalifornii i wspiął się do szybu odrzutowca lecącego do Maui.


Urzędnicy twierdzą, że to cud, że chłopiec przeżył tę podróż; większość pasażerów na gapę na kółkach nie przetrwa z powodu braku ciśnienia i ujemnych temperatur, które mogą spaść poniżej 60 stopni F poniżej zera.

Urzędnicy odkryli, że nastolatek zemdlał w przedziale koła po wylądowaniu samolotu na Maui i nie odzyskał przytomności przez około godzinę.

Według redaktora medycznego ABC News, dr Richarda Bessera, aby przetrwać ekstremalne warunki panujące w studni kołowej podczas lotu, ciało musi „wpaść w stan podobny do hibernacji, a serce bije tylko kilka razy na minutę”.

„To prawie niemożliwe, prawie cudowne, a może jest coś więcej w tej historii” – powiedział.

Chłopiec, którego nazwiska nie ujawniono, nie został oskarżony o żadne przestępstwa, został aresztowany i przekazany hawajskim służbom ochrony dzieci.

„Naszą główną troską jest teraz dobro chłopca, który ma wyjątkowe szczęście, że przeżył” – powiedziała w oświadczeniu rzeczniczka Hawaiian Airlines Alison Croyle.


To nie pierwszy raz, kiedy ktoś schował się we wnęce koła samolotu; po tym, jak Fidel Castro przejął kontrolę nad Kubą w 1959 roku, była to dość powszechna metoda ucieczki z kraju, choć niewielu przeżyło podróż, według Cywilny Instytut Medyczny Lotnictwa i Kosmonautyki FAA .

„Pasażerowie na gapę nadal stanowią problem i wymagają profilaktyki” – mówi Instytut.