(Victoria Will/Invision/AP/Archiwa Michaela Ochsa/Getty Images)
Słynny autor piosenek Neil Diament przedstawia historię i inspirację dla kilku swoich najbardziej pamiętnych przebojów, zarówno tych, które wykonywał, jak i pisał dla innych.
Patrząc wstecz na [niektóre] piosenki, można by pomyśleć, że jestem samotnikiem. Ale wiele z tego ma związek z tym, co dzieje się w dniu, w którym piszę piosenkę. Na przykład obudziłem się dziś rano zepsuty i napisałem zepsutą piosenkę – która nie obejmuje wszystkiego, czym jestem jako osoba. To tylko część mnie.
Powiązane: Neil Diamond o swoim nowym albumie z London Symphony Orchestra i Living With Parkinson’s
Po prostu cieszyłem się, że [ małpy ] nagrał mój rekord. Dla mnie oznaczało to, że mogę jeść jeszcze przez kilka tygodni!
Nie sądziłem, że to był hit. Nie brzmiało to jak coś, co było wtedy w radiu. Rzucasz piosenkę do mas i po prostu masz nadzieję, że wezmą ją do swoich serc. Prawda jest taka, że nigdy nie wiadomo, jakie piosenki będą hitami. Jestem zdumiony, co dzieje się z piosenkami, kiedy się wychodzą.
Jeśli będę zmuszony [nazwać moją ulubioną piosenkę], powiem „Sweet Caroline”, ponieważ jest tak dostępna dla wszystkich. Nie jest to najbardziej wyrafinowana piosenka, jaką napisałem i może nie jest to najlepsza melodia, ale jest najbardziej przyjazna. Zamienia każdą okazję w imprezę.
Związane z: Zobacz 35 niesamowitych zdjęć Neila Diamonda na przestrzeni lat
Prawdopodobnie najtrudniejsza piosenka, jaką kiedykolwiek napisałem. Zajęło to cztery miesiące pracy nad nim każdego dnia, podczas gdy „Heartlight” spędziliśmy nad nim może godzinę. Napisałem pierwszy werset, a kiedy przyszło do napisania drugiego, musiałem użyć tego samego formatu, a pierwszy wers był tak skomplikowany, że prawie niemożliwe było napisanie tej formy, gdy doszedłem do drugiego. To musiał być dokładnie ten sam wzór rymów.
Nie wiedziałem nawet [że melodia odzwierciedla] utwór Mozarta aż do roku po tym, jak go napisałem. Potem połączyłem te dwa i dwa. Studiowałem muzykę klasyczną przez prawie dwa lata tylko dlatego, że widziałem tego dzieciaka w moim liceum grającego muzykę na apelu. Natychmiast zmieniłem się z tego, co robiłem, czyli z nauki gry na gitarze, na grę na pianinie i naukę klasyki. Fascynuje mnie cała muzyka – country, rock’n’roll. Chciałem mieć to wszystko i robić to wszystko, i w zasadzie to właśnie zrobiłem.
Dla mnie to jest romantyczny piosenka. Są elementy seksu, ale nie sądzę, żebym myślał o seksie, kiedy to pisałem. Właśnie myślałem o napisaniu czegoś pięknego.
To była historia moich dziadków przyjeżdżających do Ameryki po tę wolność. Mój babcia „Bubbe Molly” przybyła do Ameryki w sekcji sterowniczej statku Holland America, kiedy miała 12 lat, uciekając przed żydowskim uciskiem w Rosji. Moi pozostali dziadkowie mieli podobne historie z Włoch i Polski. To muzyczny wyraz wolności.
To było wspólne pisanie z Burt Bacharach i Carole Bayer Sager . Byliśmy w Nowym Jorku i pojechaliśmy do kina [ E.T. pozaziemskie ] tylko dlatego, że wszyscy wtedy o tym mówili. Po prostu uwielbiałem ten film i powiedziałem: „Czy nie byłoby wspaniale, gdybyśmy mieli piosenkę?”. Nie poproszono nas o napisanie jednej. Ale po wydaniu piosenki zobaczyłem [reżysera] Steven Spielberg i powiedział do mnie: „Naprawdę kochałem tę piosenkę”. Było trochę za późno, aby umieścić ją w filmie. Ale znalazła dla siebie platformę.
Cały czas o tym myślę. kocham Randy Newman . Żałuję, że nie napisałem żadnej piosenki, jaką kiedykolwiek napisał.
kocham UB40 wersja „Czerwonego czerwonego wina” i Zachęcaj do przesady „Dziewczyno, wkrótce będziesz kobietą” z Pulp Fiction . Oczywiście zawsze będę miała specjalne miejsce w moim sercu dla Monkees „Jestem wierzącym”, który był moim pierwszym numerem 1 na świecie.
Dalej, Dolly Parton dzieli się podnoszącymi na duchu opowieściami o 10 swoich ulubionych utworach