
Terry O'Neill/ACC Art Books
James Kanton , Prezes Zarządu Dziura w obozie gangu na ścianie , który służy dzieciom i ich rodzinom borykającym się z rakiem i innymi poważnymi chorobami, pierwszy raz spotkał się Paweł Nowy człowiek kiedy obóz został otwarty w 1988 roku. Canton był doradcą kabinowym podczas tego pierwszego lata i od tego czasu jest częścią organizacji, służąc przez lata na różnych stanowiskach, w tym dyrektora obozu, stanowisko, które zajmował, zanim został mianowany dyrektorem naczelnym 20 lat temu.
Co przychodzi ci na myśl, gdy myślisz o Paulu Newmanie?
Pamiętam jego dobroć i żartobliwość. Pamiętam, jak Paul był zachwycony, kiedy chodził po obozie i jak bardzo był zachwycony wszystkim, co zobaczył. Kręcił głową z niedowierzaniem i dziwił się całej radości, której był świadkiem. To zadziałało – jego sen zadziałał – i to w sposób bardziej niezwykły, niż kiedykolwiek mógł sobie wyobrazić.
Związane z: Parada Zwraca się do nowej książki i filmu dokumentalnego, gwiazd i starego Parada Okładki z okazji życia Paula Newmana
Wiemy, co obóz oznacza dla dzieci i ich rodzin. Co to oznaczało dla Paula Newmana?
Dla Paula Camp był źródłem czystego dobra – była to czysta miłość, czysta magia i czysta intencja. Chciał zrobić wszystko, co w jego mocy, aby zachować go w ten sam nieskazitelny sposób. Dla niego Obóz był święty.
Paul nie był obcy filantropii, a Dziura w Obozie Gangu na Murze była jego okazją do wzięcia udziału w zaprojektowaniu czegoś, co było naprawdę życie -zmieniające się i cudowne. Była to jego szansa na wyobrażenie sobie godnej, transformacyjnej sprawy własnego stworzenia i pozwoliła mu w potężny sposób spłacić własne szczęście.
Czy pamiętasz pierwszy kontakt z Paulem Newmanem? Co cię w nim uderzyło?
Moje pierwsze obozowe wspomnienie o Paulu było w jadalni. Przybył podczas orientacji personelu tego pierwszego lata i wzniósł toast ze szklanką lemoniady na dzień przed przybyciem pierwszych obozowiczów. Powiedział: „Zaszedłem tak daleko, ty to stąd bierzesz. Wznieć małe piekło. Jego wizyta była bardzo oczekiwana, a jego słowa były tak zwięzłe i głęboko zapadające w pamięć. Zaprosił nas wszystkich do swojego snu, do historii tego pięknego miejsca. Wszyscy mieliśmy coś do wniesienia.
Jakaś ulubiona historia o Paulu Newmanie i obozie?
Paul wiedział, że śmiech to nie tylko najlepsze lekarstwo dla naszych obozowiczów. Uwielbiał hodować małe piekło – z naszymi dziećmi i rodzinami, a także naszymi darczyńcami. Sprawił, że wszystko, czego dotknął, było zabawne i niezapomniane. I od pierwszego dnia wiedział, że potrzebna będzie społeczność troskliwych i oddanych przyjaciół, aby spełnić jego marzenie i przenieść je do miejsc, o których nigdy nie marzył. Wiedział też, że każdy, kto dotknie Campu, pozostawi to doświadczenie na duchu i przypomni o tym, co w życiu najważniejsze. Tak więc im bardziej społeczność była zaangażowana, tym większa gojenie : zdrowienie wpływ byłby. Ta czystość intencji pozwoliła nam urosnąć od służenia 288 dzieciom w 1988 roku do teraz tysięcy dzieci i rodzina członków każdego roku — wszystko bezpłatnie.
Związane z: 25 celebrytów, których prawdopodobnie nie znałeś, były weteranami