
Wielu rodziców włącza telewizor w nadziei na uspokojenie malucha podczas napadu złości. A im bardziej wybredne dziecko, tym więcej czasu spędza przed ekranem, wynika z nowego badania, które może zaszkodzić mu w rozwoju.
Niemowlęta i małe dzieci z „trudnościami z samoregulacją” – to znaczy „problemami z samokojeniem, snem, regulacją emocji i uwagą” – oglądają więcej mediów w wieku dwóch lat niż dzieci, które mają te problemy rzadziej, według nowy raport opublikowany w poniedziałek w dzienniku Pediatria .
Te tak zwane bardziej wybredne dzieci spędzają średnio o dziewięć minut więcej mediów dziennie niż ich spokojniejsi rówieśnicy i chociaż może to nie wydawać się znaczące, naukowcy twierdzą, że może to przełożyć się na większe problemy z konsumpcją mediów w późniejszym okresie.
Czy maluchy powinny bawić się tabletami?
„Łagodne nadużycia w korzystaniu z mediów we wczesnym dzieciństwie mogą przewidywać trajektorię coraz bardziej nadmiernego korzystania w okresie dojrzewania” – mówi badanie.
Ponadto zbyt duża ilość czasu w telewizji może sprawić, że dzieci będą mniej skłonne do angażowania się w inne, bardziej kreatywne formy rekreacji.
„Im więcej dzieci mają kontakt z mediami, tym bardziej zaczynają się tego spodziewać i wolą to od innych zajęć” – powiedziała dr Jenny Radesky, główna autorka badania. dzisiaj.com .
Nadmierna ekspozycja w mediach we wczesnym dzieciństwie może być niezwykle szkodliwa dla zdrowia dziecka. Według raportu „Ekspozycja na telewizję i filmy przed trzecim rokiem życia wiąże się z późniejszymi problemami z rozwojem języka, poznaniem, uwagą, funkcjonowaniem wykonawczym i osiągnięciami szkolnymi”.
Amerykańska Akademia Pediatrii odradza oglądanie telewizji dzieciom poniżej drugiego roku życia i zaleca ograniczenie korzystania z multimediów przez jedną lub dwie godziny przez starsze dzieci.