Kristoff St. John(Zdjęcie: Monty Brinton/CBS)
Gdy Młody i niespokojny gwiazda Kristoff St. John zmarł 3 lutego tego roku, był to szok dla jego przyjaciół i fanów na całym świecie. Ale według jego byłej żony Mia St. John , nie był to dla nich taki szok rodzina bo to było druzgocące, zwłaszcza że nastąpiło po samobójczej śmierci ich syna w grudniu 2019 r. juliański , w wieku 24 lat.
Odbiło się to na nas, Mia mówi Parade.com w tym ekskluzywnym wywiadzie. To było po prostu piekło przez ostatnie cztery lata, więc fakt, że Kristoff przegrał swoją bitwę, nie był szokujący. To było jeszcze bardziej niszczące. Wszyscy wiedzieliśmy, że coś nadchodzi. To miał być on albo ja. Po prostu nie wiedzieliśmy, jak to wszystko się potoczy. Nie wiem, jak to powiedzieć, ale wiedzieliśmy, że to się powoli dzieje.
Mogła to być również Mia, która w chwili śmierci Kristoffa była w 30-letniej trzeźwości i wskutek tego, że musiała sobie z tym poradzić, spadła z wozu i znów zaczęła pić. Na szczęście jej rodzina – jej chłopak i jej brat – zadzwonili pod numer 911 i dali jej 5150 [przymusowe zobowiązanie psychiatryczne].
Walczyłam, przyznaje. Wróciłem do AA, z powrotem na moje spotkania. Chodzę codziennie i naprawdę ciężko pracuję, aby być tam dla naszej 26-letniej córki. Straciła brata i ojca. Potem obserwowanie, jak jej matka zaczyna podążać tą samą ścieżką, jest dla niej po prostu traumatyczne. Tak więc naprawdę ciężko pracuję, aby wrócić na właściwe tory. Zrobię to, ponieważ jestem pięciokrotnym mistrzem świata [World Boxing Council].
Pomimo osobistych trudności, Mia korzysta z okazji ujawnienia raportu z autopsji Kristoffa, aby wypowiedzieć się i zwrócić uwagę na swoje obawy.
W raporcie z autopsji przyczyną śmierci Kristoffa jest przerostowa choroba serca z dodatkową adnotacją, że była to przypadkowa, spowodowana przedawkowaniem alkoholu.
Rozmawiałem z koronerem Ed Winter , mówi Mia. Znamy go bardzo dobrze, bo zajmował się autopsją naszego syna. To mylące. Tak, była choroba serca, ale Kristoff miał śmiertelny poziom alkoholu we krwi przez kilka dni. Jeśli spojrzysz na poziom alkoholu, albo jesteś martwy, albo jesteś w śpiączce. Tak to było dotkliwe. Więc tak, może to doprowadzić do zatrzymania akcji serca, ale i tak każdy by umarł z takim poziomem alkoholu.
Młoda i niespokojna gwiazda Kristoff St. John Dead w 52
Według Mii, Kristoff zgłosił się do ośrodka zdrowia psychicznego za grożenie sobie zranieniem i nadużywaniem alkoholu w Pasadenie w Kalifornii, zaledwie kilka dni przed śmiercią, ale został zwolniony dwa dni przed śmiercią i nadal nosił opaskę z placówki, gdy jego ciało zostało znalezione w jego domu Sherman Oaks.
Mówi, że w dniu śmierci powtarzał, że po prostu chce umrzeć. Czy naprawdę chciał umrzeć? Myślę, że jakaś jego część to zrobiła, ale była też duża jego część, która tego nie zrobiła. To chciało przetrwać. Myślę, że po prostu nie mógł znaleźć wyjścia.
Wraz ze śmiercią syna, a teraz byłego męża, Mia mówi, że jej cel jest taki sam, jaki był od lat: zreformować i poprawić opiekę świadczoną przez szpitale psychiatryczne.
Julian cierpiał na schizofrenię, a Kristoff i okazało się, że pomoc jest bardzo mała, więc wyruszyliśmy na misję walki o reformy, mówi. Kiedy mój syn odszedł, zostałam matką na wojennej ścieżce. Miałem walczyć z systemem zdrowia psychicznego. Koncentruję się na hrabstwie LA, ponieważ hrabstwo LA ma jeden z najgorszych systemów zdrowia psychicznego w kraju. Nasz syn zmarł w zakładzie, gdy był na straży samobójczej, a jednak nie był monitorowany.
Mia St. John(Zdjęcie: Gabriel Olsen/Getty Images)
Po śmierci Juliana Kristoff i Mia założyli fundację — El Sabre Es Poder [Wiedza to Potęga] — aby pomagać młodym dorosłym cierpiącym na uzależnienia i choroby psychiczne. Aby uhonorować męża i syna, planuje znaleźć sposób na utrzymanie programów oferowanych przez fundację.
To dużo i to przytłaczające, mówi. Czasami wydaje mi się, że zadanie jest zbyt trudne, ale wiem, że po prostu nie mogę się poddać, bo straciłam syna, straciłam jego ojca i mam wszystkie te dzieci, które kocham i opieką każdego dzień, więc nie mogę po prostu siedzieć bezczynnie i nic nie robić.