
„Możesz powiedzieć o mnie, co chcesz” Ben Affleck mówi Lekkoduch . „Możesz krzyczeć na mnie kamerą wideo i być TMZ. Możesz iść za mną i robić zdjęcia, ile chcesz. Nie obchodzi mnie to… Ale to złe i obrzydliwe, chodzić za dziećmi, robić im zdjęcia i sprzedawać je za pieniądze.
41-letni Affleck jest wściekły na fotografów, którzy nękają jego trójkę małych dzieci, i nie boi się tego powiedzieć. Aktor rzucił paparazzi w nadchodzącym numerze Lekkoduch , podążając za żoną Jennifer Garner kampanii na początku tego roku, mającej na celu ochronę dzieci celebrytów przed agresywnymi fotografami.
„Kiedyś robili zdjęcia naszym dzieciom wychodzącym z przedszkola, więc ten prześladowca, który groził, że zabije mnie, moją żonę i nasze dzieci, pojawił się w szkole i został aresztowany” – powiedział. „To znaczy, są w tym realne praktyczne niebezpieczeństwa… Był w stadzie paparazzi. Nie wiedzieli, że to facet, który groził, że zamorduje naszą rodzina ”.
Affleck upierał się, że chociaż dla niego bycie śledzonym przez fotografów jest „częścią umowy”, jego dzieci zasługują na tyle samo prywatności, co inne dzieci. „Moje dzieci nie są celebrytami. Nigdy nie zawarli tej umowy – powiedział.
Jennifer Garner: Fotografowie „traumatyzują moje dzieci”
Dodał, że on i Garner postanowili nie sprzedawać zdjęć trójki swoich dzieci, kiedy się urodziły. „Dla mnie to była kwestia zasad” – wyjaśnił. „Nie chciałem, aby ktoś mógł wrócić i powiedzieć, że jestem współwinny, że to nie była kwestia zasad, tylko ceny”.
Na początku tego roku jego żona trafiła na pierwsze strony gazet, kiedy dołączyła Halle Berry w walce o uchwalenie ustawy antypaparazzi w Kalifornii, która nakładałaby kary na fotografów, którzy agresywnie ścigają dzieci osób publicznych.
Gubernator Kalifornii Jerry Brown podpisał ustawę pod prawem w Wrzesień i wejdzie w życie 1 stycznia 2019 r. Zgodnie z nowym prawem, paparazzo, który nęka nieletniego z powodu zawodu jego rodzica (niezależnie od tego, czy jest on aktorem, piosenkarzem, politykiem, czy innym rodzajem celebrytą), sprawca może spędzić do roku w więzieniu i zapłacić od 10 000 do 30 000 dolarów grzywny.
Ustawa zabroni też fotografom „śledzenia aktywności dziecka lub czajenia się” i pozwoli rodzicom pozwać paparazzi, którzy łamią prawo.
„Jako ich ojciec moim zadaniem jest chronić ich przed takimi rzeczami” – powiedział Affleck Lekkoduch . „Staram się, co w mojej mocy, i czasami odnoszę sukces. Tragiczne jest to, że ludzie, którzy widzą te zdjęcia, naturalnie myślą, że są słodkie. Nie widzą gigantycznego byłego członka gangu z ogromnym obiektywem, który stoi nad czterolatkiem i krzyczy, by zwrócić na siebie uwagę dziecka. Dzieci zawsze patrzą w dół, ponieważ są przerażone i przestraszone tymi ludźmi. I tak krzyczą. Co jest w porządku, jeśli jesteś Lindsay Lohan wychodzę z klubu, ja lub jakakolwiek osoba dorosła. Z dziećmi w najlepszym razie jest bez smaku.