
Obligacja wylewa wszystkie brudne szczegóły w swoim nowym pamiętniku, Poddanie się: 40 piosenek, jedna historia , a jeśli opowieść o jego kolacji z byłym prezydentem Barack Obama jest czymś, po czym można oceniać książkę, irlandzki muzyk jest pełen zachwycających opowieści.
Frontman U2 miał nie lada przygodę podczas wycieczki z żoną do Białego Domu na kolację z ówczesnym prezydentem Obamą, o której pisał we wtorkowym komunikacie, za Ludzie .
Podobno Bono jest uczulony na kwas salicylowy , który oprócz typowego trądzik środki czyszczące, znajduje się również w winie. Podczas gdy prezydent decydował się na koktajle przez cały wieczór, prawdopodobnie można się domyślić, co wybrała do picia piosenkarka.
Bono pisał o tym, jak jego nietolerancja szybko powodowała senność, przynajmniej według niego, i przeprosił, gdy zaczął zasypiać. To, co stało się później, było dla niego zamazane, ale według jego żony Ali Hewson , prezydent w końcu zapytał: 'Bono nie było przez jakiś czas. Czy wszystko z nim w porządku?'
Hewson próbował uspokoić Obamę, ale nalegał, aby wszystko było w porządku. Obama przypomniał sobie, że Bono podał adres Gettysburga i poszedł przeszukać sypialnię Lincolna.
Bono nazwał to „dobrym instynktem”, a później dodał: „Weszli do sypialni Lincolna i tam byłem, zmarznięty, z głową na łonie Abraham Lincoln , na swoim łóżku. „Zasypianie w zaciszu naszych swobód”, jak to potem obróciłem”.
Nie jest pewien, czy polityk wierzy w swoją alergię. „Myśli, że Ali wymyślił to, żeby mnie kryć” – napisał. „Mówi ludziom, że może mnie wypić pod stołem. Bzdury”.
Obama musi jeszcze skomentować tę historię, ale Bono zapewnia czytelników, że mężczyzna robi martini.
Więcej wiadomości: